Dama wielkiego ekranu
Bielszczanka Natalia Janoszek to dziewczyna z typowego amerykańskiego snu. Jest skazana na sukces. Karierę rozpoczęła od konkursów piękności, a dziś podbija serca widzów w USA i Azji. Natalia jest pewna siebie. Doskonale wie na co ją stać. Zna swoje atuty i potrafi je wykorzystać. Jako aktorka realizuje teraz filmy w Hollywood i Bollywood.
Jak dotąd, w Polsce jest w zasadzie nieznana. Zdobywa aktorskie szlify poza granicami kraju. Jest pierwszą Polką, która zagrała główną rolę w filmie wyprodukowanym w Indiach, a także jedną z nielicznych aktorek, które grają zarówno w Bollywood, jak i Hollywood. W obu z niezłym rezultatem. Na tyle dobrym, że podpisała kontrakty ważne do 2016 roku. Co ciekawe, nie ma agenta. Sama sobie radzi (o pierwszych sukcesach bielszczanki w świecie kina pisaliśmy w artykule Ze Straconki do Hollywood).
Emocje w Bollywood
- Gram w Bollywod i Hollywod. Tańczę od trzeciego roku życia - to wystarcza, abym została zaproszona na kolejne castingi. Odkryłam, że w świecie filmu liczy się przede wszystkim naturalność. Trzeba być sobą. Wszystkie fałsze wyjdą prędzej czy później na wierzch. Odrzuciłam zatem szpilki, a postawiłam na wygodę. Piękne kreacje zachowuję na galę, a na co dzień lubię czuć się dobrze we własnej skórze. Aktorzy, którzy osiągnęli sukces w Hollywood, są tak naprawdę skromnymi i pracowitymi ludźmi, którzy mają do siebie dystans. Na tym polega ich wielkość - tłumaczy Natalia Janoszek.
Miniony rok był dla Natalii bardzo udany. Bielszczanka zagrała główną rolę w dramacie bollywodzkim ?Flame?, który traktuje o wierzeniach mieszkańców regionu Gudźarat. Sceny zostały zrealizowane pod koniec ubiegłego roku.
- To było dla mnie ogromne wyzwanie. Ekipa filmowa mieszkała w wiosce z dala od cywilizacji. Byłam tam jedyną Europejką. Wcieliłam się w główną postać, która przybywa do Indii, aby nakręcić reportaż o zwyczajach tubylców - wspomina Natalia. - Kino bollywoodzkie kocha emocje. Tam wszystko wyraża się intensywniej. Nie miałam trudności z wcieleniem się w rolę. Jeżeli reżyser prosił, że mam się w ciągu minuty rozpłakać, tak robiłam. ?Flame? zostanie zaprezentowany w marcu w Singapurze. Na czerwiec przewidziano premierę, która odbędzie się w Dubaju.
Profesjonalizm Hollywood
Tuż po zakończeniu zdjęć w Indiach bielszczanka poleciała do Los Angeles. - Praca na planie trwa maksymalnie dziesięć godzin. Nie ma mowy o żadnych opóźnieniach. Atmosfera jest wspaniała - podkreśla Natalia, która wcieliła się w postać Henrietty Henriod. Kobiety, która wymyśliła absynt. ?The Green Fairy? zostanie zaprezentowany szerszej publiczności w 2015 roku, a Natalia otrzymała kolejne oferty pracy w Hollywood.
- Zagrałam obok znanych i lubianych aktorów. Carlos Ramirez, Bill Zucker, Jeffery Davis okazali się normalnymi i bardzo ciepłymi ludźmi. Cieszę się, że wkrótce wrócę do nich na plan. Przy okazji kręcenia kolejnego obrazu - uśmiecha się aktorka.
Wypoczynek w Straconce
Natalia pół roku spędza w podróży. Gra w filmach, ale bierze także udział w konkursach piękności. Nie ukrywa jednak, że w najbliższej przyszłości chce zakończyć przygodę z wyborami miss. Nie zapomina, gdzie stawiała pierwsze kroki. Bielsko-Biała jest dla niej wyjątkowym miejscem, które na zawsze pozostaje w jej sercu. Tutaj mieszka jej rodzina.
- Przez ostatni rok spokorniałam. Jeszcze kilkanaście miesięcy temu miałam twardo wyznaczony plan i chciałam go zrealizować. Teraz wiem, że nic nie ma sensu bez wsparcia rodziny i znajomych. Bliscy podtrzymują mnie na duchu i sprawiają, że moje życie jest pełniejsze. Dzięki nim mam siłę do działania - podkreśla nasza rozmówczyni, z którą spotkaliśmy się w karczmie na Bulwarach Straceńskich. - Teraz muszę pomyśleć o skończeniu szkoły. W czerwcu bronię swojej pracy. Wykształcenie jest bardzo ważne. Wiem jednak, że kino na zawsze skradło moje serce. Poczułam to, gdy jadłam śniadanie w małej wiosce w samym sercu Indii, ale również w Alei Gwiazd w Hollywood. Kiedy stanęłam przy gwieździe Marilyn Monroe, wiedziałam, że jestem na właściwej drodze. Za pośrednictwem portalu www.bielsko.biala.pl dziękuję wszystkim za dobre słowo i wsparcie. To dla mnie bardzo ważne - kończy Natalia.
Natalia Janoszek jest także bohaterką filmu dokumentalnego. Hollywood przygotowuje o niej obraz, w którym nakreśla obraz pięknej dziewczyny startującej w wyborach miss. Kobiety, która podąża za swoimi marzeniami. Filmowcy przyjadą w przyszłym roku do Bielska-Białej. Więcej o akcji można zobaczyć tutaj
Katarzyna Górna-Oremus








