Co właściwie świętują kobiety?
W najbliższą sobotę w Galerii Bielskiej BWA będzie można świętować Dzień Kobiet z Fundacją Pozytywnych Zmian. Organizatorki apelują, aby nawet w święto nie ustawać w wysiłkach na rzecz zapewnienia kobietom równości i poczucia bezpieczeństwa.
Dzień Kobiet został ustanowiony na pamiątkę tragicznych wydarzeń w 1908 roku w USA. W jednej z nowojorskich fabryk rozpoczęły strajk pracownice, domagające się m.in. godnych warunków pracy, równego wynagrodzenia niezależnie od płci oraz praw wyborczych. Kobiety chciały być traktowane tak samo, jak mężczyźni, zarówno w sferze politycznej, jak ekonomicznej. Aby ukryć strajkujące i ich postulaty, zamknięto fabrykę. W tym czasie wybuchł pożar. Wewnątrz spłonęło 129 kobiet.
W sobotę, 8 marca o godz. 17.00 w Galerii Bielskiej BWA przy ul. 3 Maja 11 odbędzie się spotkanie pod hasłem ?Dzień Kobiet - czy mamy co świętować??. Organizatorzy tego wydarzenia chcą zwrócić uwagę na realia życia codziennego kobiet na całym świecie. Życia, które bardzo często nie jest łatwe - czy to z powodu wykluczenia społecznego, biedy czy przemocy, której ofiarą padają miliony kobiet. - Świętując Dzień Kobiet pamiętajmy, by nie ustawać w wysiłkach na rzecz zapewnienia im równości i poczucia bezpieczeństwa - apeluje Fundacją Pozytywnych Zmian.
Program świątecznego spotkania obejmuje m.in. wykład na temat przemocy wobec kobiet, prezentację projektu ?Reagujemy przeciwko przemocy?, dyskusję o przemocy wobec kobiet w Polsce oraz projekcję francuskiego filmu dokumentalnego ?Siła kobiet?, który pokazuje życie kobiet w najbiedniejszych miejscach świata. Wstęp wolny. Szczegółowe informacje o tym wydarzeniu znajdziesz tutaj.
bb
Komentarze 9
W myśl zasady "każda kurka swą grzędę chwali" promujecie tylko jedną , własną.
Jest jeszcze jedna sprawa: NIE MA, ALE TO LITERALNIE NIE MA ŻADNEGO obszaru, w którym działalność NGO była suplementarna do tego co robią a to PCK a to Domy Kultury a to......etc a co jest OBOWIĄZKIEM każdego SPRAWNEGO organizmu społecznego. A jeżeli organizm jest niesprawny to trzeba to zmienić a to już zupełnie inna bajka. Uwaga: NGO właśnie "są dobre" tylko wtedy gdy organizm jest niesprawny a tym samym są zupełnie niezainteresowane aby ten stan rzeczy zmienić (usprawnić organizm). Ale coś mi się wydaje, że teoria organizacji i zarządzania to ciut za dużo na #to ja.
PS. Jakoś nie słychać o sukcesach zawodowych osób "robiących" w lokalnych NGO. Co? Że "nie ma pracy dla ludzi z naszym wykształceniem" ? że zacytuję Fredka Kiepskiego? No widzicie, nie potrafice zaprotestować żeby dzieci, młodzież porządnie uczyć, żeby "ideolo gender" nie robiło ludziom wodę z mózgu (z niewielką pomocą ks. Oko) a bierzecie się do zbawiania świata? WOLNE ZARTY.

Klauzula informacyjna ›