Minionej nocy w Bielsku-Białej spłonęły dwa samochody: mercedes oraz volkswagen. Właścicieli pojazdów poszukuje teraz policja, która wyjaśnia też okoliczności nocnych pożarów.

O godz. 22.09 oficer dyżurny MSK otrzymał informację o pożarze busa marki mercedes. Palił się pojazd pozostawiony na trawiastym pasie nieużytków przy ul. Langiewicza, na wysokości pętli autobusowej. Do akcji wysłano jeden zastęp strażaków z JRG1, którzy ugasili pożar. Działania zakończono o godz. 23.10.

Zgłoszenie drugiego pożaru nadeszło o godz. 23.28. Tym razem palił się samochód osobowy marki volkswagen golf, który zjechał z drogi i zatrzymał się nieopodal koryta potoku Straconka. Ogień ugasił jeden zastęp straży pożarnej z JRG1. Akcja trwała godzinę.

Policyjni technicy zabezpieczyli ślady na miejscu zdarzenia. W obu samochodach nie było osób poszkodowanych. Właścicieli pojazdów poszukuje teraz policja, która wyjaśnia też okoliczności nocnych pożarów.

Tekst i foto: Mirosław Jamro