Pokrzywdzeni sami schwytali wandali
Zarzuty uszkodzenia cudzego mienia usłyszą młodzi bielszczanie, którzy porysowali karoserię i wybili szyby w dwóch fordach zaparkowanych na bielskiej ul. Majakowskiego. Chuligani zostali ujęci przez właścicieli pojazdów i przekazani w ręce policjantów.
Do zdarzenia doszło dzisiejszej nocy. Kiedy właściciel forda parkował swój samochód pod blokiem, jego uwadze nie umknęło podejrzane zachowanie grupy młodych osób. Gdy tylko wszedł do klatki schodowej, sprawcy podbiegli do jego pojazdu, zarysowali ostrym przedmiotem karoserię i wybili tylną szybę. Pokrzywdzony wspólnie z krewnym ruszył w pościg za wandalami. Mężczyźni ujęli sprawców kilka przecznic dalej, na ul. Gorkiego, i przekazali ich policji.
Zatrzymanymi okazały się dwie młode kobiety w wieku 26 i 19 lat oraz ich 24-letni wspólnik. Badanie stanu ich trzeźwości dało wyniki od 0,5 do 2 promili alkoholu. Sprawcy zostali przewiezieni do policyjnego aresztu. W wyniku dochodzenia okazało się, że uszkodzili jeszcze jednego forda zaparkowanego na ul. Majakowskiego. Właściciele oszacowali szkody na blisko 2 tys. zł. Gdy sprawcy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty. Grozi im kara do pięciu lat więzienia.
bb
Komentarze 16
Pewnie nikoma szkodliwość społeczna..

Klauzula informacyjna ›