Jedna osoba została przewieziona do szpitala na skutek dachowania samochodu osobowego w okolicach ronda u zbiegu ul. Niepodległości i Kryształowej. Do zdarzenia drogowego doszło dziś tuż po północy.

Na miejscu zdarzenia interweniowały służby ratunkowe. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący samochodem marki fiat siena nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze, utracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego pojazd dachował - powiedział nam sierż. sztab. Dawid Kądzioła z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Kierowca przejechał fiatem trawiastą wysepkę ronda, najprawdopodobniej najechał na barierę energochłonną, uszkadzając tablicę informacyjną, a następnie auto koziołkowało, by zatrzymać się na dachu. Działanie dwóch zastępów straży pożarnej z JRG1 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, postawieniu samochodu na kołach, odłączeniu akumulatora oraz neutralizacji plam płynów eksploatacyjnych uszkodzonego pojazdu.

Według relacji świadków, samochodem jechało dwóch mężczyzn. Jeden z nich, po wstępnym zaopatrzeniu przez zespół pierwszej pomocy medycznej, został odwieziony do szpitala. Uszkodzone auto odtransportowała pomoc drogowa. Badanie alkomatem wykazało, że 22-letni kierowca miał blisko 2 promile alkoholu w organizmie. Noc spędził w izbie wytrzeźwień. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi mu kara do dwóch lat więzienia. Stracił już prawo jazdy. Działania strażaków zakończyły się o godz. 2.24.

Tekst i foto: Mirosław Jamro