Czołowe zderzenie - trzy rozbite auta
Trzy osoby, w tym dziecko, zostały przewiezione do szpitala na skutek porannego wypadku drogowego na ul. Bielskiej w Jaworzu, gdzie zderzyły się trzy samochody osobowe. Utrudnienia w ruchu drogowym trwały godzinę.
Do wypadku doszło tuż przed godz. 8.00 na wysokości sklepu Biedronka. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierująca samochodem osobowym marki opel vectra nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze i najechała na tył samochodu renault megane, który skręcał w lewo. W wyniku tego uderzenia renault został przemieszczony na przeciwległy pas ruchu, gdzie zderzył się czołowo z fiatem punto - powiedział nam sierż. sztab. Dawid Kądzioła z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Jak poinformował kpt. Tomasz Kokoszyński z bielskiej PSP, działania dwóch zastępów z JRG2 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, neutralizacji plam płynów eksploatacyjnych pojazdów i usunięciu zagrożenia ekologicznego. Trzy osoby poszkodowane odwieziono do szpitala. Uszkodzone samochody zostały odtransportowane na lawetach pomocy drogowej. Utrudnienia w ruchu trwały godzinę. W tym czasie wahadłowym ruchem pojazdów kierowali strażacy.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 18
Nie wiem, ja tam prawko robiłem jeszcze w PZMocie na Staszica i wtedy nie było podziału na tanie i drogie kursy ;)
Przy sabej przyczepności i mocno zblokowanych kołach może... Ale kto stoi w takiej sytuacji z pedałem hamulca wbitym w podłogę? Poza tym jaka jest pewność, że wypadkowa wektorów sił nie będzie jednak taką, która przesunie samochód na przeciwny pas? Jednym z najczęstszych ostatnich zdań w życiu jest "wszystko będzie dobrze".
Tymczasem nie słuszałem nigdy, by na kursach jakiś instruktor przyszłym kierowcom o tym wspominał. Nawet od paru osób usłyszałem, że wprost przeciwnie, że trzeba się do skretu przygotować i koła skręcić. No i efekty mamy.









Klauzula informacyjna ›