Zderzenie na czerwonym świetle
Dwóch młodych mężczyzn przewiezionych do szpitala i dwa uszkodzone samochody osobowe - to bilans kolizji, do której doszło wczoraj wieczorem na ul. Warszawskiej w Bielsku-Białej.
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że ok. godz. 20.30 kierowca samochodu marki toyota zatrzymał się przed sygnalizacją świetlną, która pokazywała sygnał czerwony. Na tył tego auta najechał kierujący BMW. Doszło do zderzenia obu pojazdów. Policjanci z drogówki sporządzili dokumentację ze zdarzenia. Kierowcę oraz pasażera toyoty odwieziono do szpitala.
Działania jednego zastępu straży pożarnej z JRG1 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, odłączeniu akumulatorów w rozbitych pojazdach, neutralizacji plam płynów eksploatacyjnych oraz zakręceniu zaworu zbiornika na gaz LPG. Utrudnienia w ruchu drogowym na pasie jezdni w kierunku Katowic trwały około godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 29
z autopsji wiem, że właściciel samochodu tej marki to czasami prawdziwy wieśniak, albo dresiarz. Bardzo często ludzie o niewielkim ilorazie inteligencji za to z zawyżonym ego kupują sobie ,,markowe" auto jakim dla nich jest BMW, żeby się" polansować na mieście i dupeczki popodrywać". Dla takich ludzi inne marki samochodów po prostu nie istnieją (no może jeszcze Mercedes, Audi, VW ale rzadziej) a inni kierowcy to zazwyczaj przeszkadzaja im w szybkiej jeździe po mieście. Nie mówię, że wszyscy kierowcy BMW tacy sa, ale wystarczy 1%, który robi opinie reszcie. Znam kilku takich osobiscie więc takie mam zdanie.









Klauzula informacyjna ›