Wczoraj wieczorem w jednej z aptek na bielskim osiedlu Beskidzkim zapłakana kobieta chciała zakupić opatrunki na obolałą twarz. Jej zachowanie wskazywało, że jest ofiarą przemocy domowej. Świadkowie zdecydowali się wezwać na miejsce policjantów.

Gdy świadkowie zobaczyli posiniaczoną twarz kobiety, natychmiast zareagowali i przekazali swoje spostrzeżenia policjantom z komisariatu II. Informacje te przyczyniły się do zatrzymania jej 36-letniego partnera, podejrzewanego o przemoc domową. Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik blisko 2,5 promili alkoholu. Zatrzymany mężczyzna został przewieziony do policyjnego aresztu. Dzisiaj usłyszy zarzuty fizycznego i psychicznego znęcania się nad swoją partnerką. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

bb