Policja zatrzymała 30-letniego mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo swoich rodziców. Do tragedii doszło wczoraj w godzinach wieczornych w Godziszce w gminie Buczkowice. Jak dowiedział się nasz portal, jutro mężczyzna zostanie przesłuchany przez prokuratora.

Wczoraj ok. godz. 22.00 siostra zatrzymanego zadzwoniła na policję z informacją, że jej brat wszczął awanturę, w czasie której zadał rodzicom śmiertelne ciosy siekierą. Kobieta z dwójką swoich dzieci zdołała uciec z mieszkania. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Mężczyzna w dalszym ciągu przebywał na terenie posesji, groził funkcjonariuszom. W pewnym momencie usiłował się samookaleczyć, odcinając siekierą lewą dłoń.

Dzięki szybkiej interwencji policji sprawca został obezwładniony i zatrzymany. Mężczyznę przewieziono do szpitala. Dzisiaj w godzinach popołudniowych trafił do policyjnego aresztu. Jak wyjaśniła naszemu portalowi nadkom. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej, do tragedii doszło w spokojnej rodzinie. Jutro mężczyzna zostanie przesłuchany przez prokuratora, który po przedstawieniu zarzutów może wystąpić o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

bb

PS. W niedzielę wieczorem (12 stycznia) bielski sąd na wniosek policji i prokuratury tymczasowo aresztował podejrzanego. Za zabójstwo grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.