W czerwcu ub. roku podczas walnego zebrania członków stowarzyszenia TS Podbeskidzie podjęto uchwałę mającą na celu odkupienie od gminy Bielsko-Biała 1 proc. akcji w spółce akcyjnej Podbeskidzie. Miastu ten pomysł nie przypadł do gustu.

Na spotkaniu upoważniono zarząd stowarzyszenia do podjęcia rozmów z gminą w celu odkupienie 1 proc. akcji mającej status założyciela. Pod koniec 2012 roku stowarzyszenie sprzedało gminie Bielsko-Biała wszystkie 74 proc. akcji w spółce, pozbawiając się miejsca w akcjonariacie.  Stowarzyszenie w dalszym ciągu posiada jednak prawa własnościowe do herbu klubu ekstraklasy.

Jak poinformował nasz portal prezes stowarzyszenia TS Podbeskidzie Zbigniew Szymański, pomysł ten nie doczeka się realizacji. - Odbyłem dwa spotkania z prezydentem miasta. Pomysł ten nie przypadł do gustu gminie - przekonuje Szymasński, który równocześnie zasiada we władzach spółki Podbeskidzie. Zdaniem naszego rozmówcy, miasto zamierza w najbliższym czasie pozyskać prywatnego inwestora, który zechce zainwestować w klub piłkarski.

bak