Gdy nie mogli ukraść - zdewastowali
Bielscy policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości nieletnich zlikwidowali złodziejską szajkę nastolatków. Dwaj zatrzymani mają na swoim koncie kilkadziesiąt włamań, kradzieży i dewastacji mienia. Gdy nie mogli ukraść, rysowali karoserie ostrym przedmiotem.
Dwuosobowa szajka nastolatków działała prawie rok. W tym czasie młodzi rabusie dopuścili się 20 włamań do prywatnych budynków, domów letniskowych, garaży i piwnic w Jasienicy, Jaworzu, Międzyrzeczu Górnym, Mazańcowicach, Roztropicach i Rudzicy. Policja udowodniła im też 11 kradzieży i sześć przypadków dewastacji mienia. Sprawcy kradli wszystkie wartościowe przedmioty, które mogli później ?spieniężyć?. Wartość zrabowanego przez nich mienia oszacowano na ponad 60 tys. zł.
Chuligani w wieku 15 i 17 lat skutecznie zatruwali też życie właścicieli samochodów. Za dobrą zabawę uznali rysowanie ostrymi przedmiotami karoserii markowych pojazdów. Uszkodzili w ten sposób m.in. bmw, nissana i alfę romeo, za każdym razem powodując szkody sięgające kilku tysięcy złotych. Za swoje czyny odpowiedzą przed sądem dla nieletnich, który może zastosować wobec zatrzymanych środki wychowawcze włącznie ze skierowaniem ich do zakładu poprawczego.
bb

Klauzula informacyjna ›