Policja tańsza i lepsza?
Warunki, w jakich obecnie pracują policjanci z komendy miejskiej w Bielsku-Białej nie są idealne. Wszystko ma się zmienić pod koniec 2016 roku. Wtedy funkcjonariusze przeniosą się do obiektu, którego będą mogli im zazdrościć nawet koledzy z Warszawy. Niedawno informowaliśmy o decyzji w sprawie budowy nowej siedziby bielskiej policji. Teraz pora na szczegóły.
W Polsce ruszył rządowy program standaryzacji komisariatów i komend policji. W województwie śląskim przewidziano 16 zadań. Do największych należy właśnie inwestycja w Bielsku-Białej. Bo tylko w naszym mieście powstanie nowa siedziba policji. - W przypadku pozostałych komend, m.in. w Mysłowicach, Siemianowicach czy też Żorach, do już istniejących budynków zostaną dobudowane kolejne części - wyjaśnia inspektor Piotr Kucia, zastępca Komendanta Śląskiego Policji w Katowicach.
Wszystko w jednym miejscu
Nowe komisariaty mają powstać m.in. w Czechowicach-Dziedzicach, Gliwicach, Sosnowcu oraz Rudzie Śląskiej. Wszystkie obiekty zostaną przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych. Nowa bielska komenda będzie kosztowała 60 mln zł.
W budynku, który powstanie u zbiegu ulic Wapiennej i Piekarskiej pracować będzie ponad 500 osób. - Obecnie mamy cztery siedziby, bo nie mieścimy się wszyscy w kompleksie przy ul. Rychlińskiego. Do nowego obiektu przeniesione zostaną wydziały ruchu drogowego, prewencji, konwojowy i izba dziecka. Wszystkie komórki organizacyjne będą w jednym miejscu. To obniży koszty funkcjonowania i pozwoli lepiej zarządzać wydziałami - podkreśla inspektor Kucia. - To będzie również ogromne udogodnienie dla obywateli. Nie będą musieli jeździć po całym mieście - dodaje policjant.
Bielscy funkcjonariusze od lat czekają na nową siedzibę. - Naszą największą bolączką jest mała ilość pomieszczeń - tłumaczy inspektor Bogdan Zaręba, szef policji w Bielsku-Białej. - Przychodzi ktoś na przesłuchanie albo zgłosić sprawę i sytuacja wygląda tak, że jeden policjant wykonuje czynności, a drugi musi wyjść z pokoju, aby nie przeszkadzać - podkreśla komendant. - Nowa komenda będzie służyć nie tylko nam, ale również obywatelom. Osoby, które do nas przyjdą zobaczą funkcjonariuszy w nowych biurach, z nowoczesnym sprzętem. Lepsze warunki pracy oznaczają większą wykrywalność przestępstw - przekonuje inspektor.
Płaci budżet państwa
Funkcjonariusze będą mieli m.in. do dyspozycji krytą strzelnicę z czterema stanowiskami i 25-metrową osią strzelecką. Do tego sala gimnastyczna oraz stacja obsługi pojazdów. Dla obywateli przygotowano m.in. parking na 47 miejsc, a dla pracowników komendy - na 102 miejsca. Powstanie również parking podziemny dla ponad stu pojazdów służbowych. Główne wejście do nowoczesnej komendy zostanie zlokalizowane od strony ul. Wapiennej. Od ul. Piekarskiej dostęp do budynku będą mieli tylko pracownicy.
W lutym 2014 roku Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach powinna otrzymać kompletny projekt nowej siedziby bielskiej policji. Już wiadomo, że pełna dokumentacja kosztować będzie ponad 700 tys. zł. W marcu powinien zostać ogłoszony przetarg na budowę. Cała inwestycja finansowana jest z budżetu państwa.
Po otwarciu nowej Komendy Miejskiej Policji, bielska gmina odzyska budynki przy ul. Rychlińskiego. Już wiadomo, że część będzie zburzona i na ich miejscu powstaną parkingi. Co się stanie z tymi, które nie zostaną zburzone - tego na razie nie wiadomo (o planach budowy informowaliśmy w artykule Zburzą komendę i zbudują parkingi).
Anna Szafrańska
Galeria:
Komentarze 21
Statystyki pójdą w górę ponieważ podniesiono kwotę, od której kradzież jest przestępstwem a nie wykroczeniem (do 400zł). Kiedyś było to chyba 250 zł i każda taka kradzież psuła statystyki wykrywalności przestępstw bo zazwczaj sprawy "umarzano z powodu niewykrycia sprawców". Teraz będzie mniej przestępstw.
Straż jest w Bielsku zbędna bo nic oprócz mandatów za parkowanie nie wnoszą - bezpieczeństwa na osiedlach i w centrum nie podnoszą,





Klauzula informacyjna ›