Przedświąteczna gorączka zakupów trwa w najlepsze. Pośpiech i roztargnienie bezwzględnie wykorzystują kieszonkowcy, którzy właśnie w tym okresie ?zbierają żniwa?. Wczoraj okradli dwoje nieostrożnych bielszczan. Policja apeluje - nie prowokujcie złodziei!

Na ulicach, przystankach, dworcach, a szczególnie w sklepach panuje coraz większy ruch. W tłumie są kieszonkowcy, którzy czekają na okazję. Niestety, część kradzieży prowokujemy sami. Zwłaszcza, gdy w czasie zakupów dla wygody odkładamy torebki i saszetki do wózków na zakupy. Zajęci wybieraniem towaru nie zwracamy uwagi na otoczenie, a właśnie na ten moment czyhają złodzieje.

Taki los spotkał ostatnio kilku klientów bielskich hipermarketów. Wczoraj w centrum handlowym przy ul. Leszczyńskiej złodziej okradł mieszkańca powiatu żywieckiego. Z kieszeni jego kurtki zginął telefon komórkowy. Natomiast w rejonie pasażu handlowego przy ul. Cyniarskiej z torby bielszczanki zniknął portfel, a wraz z nim gotówka - w sumie ponad 2 tys. zł.

Dlatego w okresie poprzedzającym święta policja apeluje o rozwagę. Trzeba pamiętać, aby:
* nie pozostawiać portfela z pieniędzmi w otwartej torbie i na widoku (na ladzie sklepowej, itp.),
* posiadaną gotówkę najlepiej schować w kilku miejscach - zabezpieczanych guzikiem lub zamkiem,
* płacić odliczoną gotówką, bez okazywania rzeczywistej zawartości portfela,
* unikać ostentacyjnego chowania portfela w określone miejsce,
* zwracać uwagę na osoby stojące w kolejce przed i za wami, a zakupy trzymać blisko siebie,
* unikać tzw. sztucznego tłoku podczas podróży lokalnymi środkami transportu,
* nie pozostawiać auta na postoju bez nadzoru, szczególnie gdy wartościowe rzeczy widoczne są przez jego szyby.

bb