W ostatnich dniach oszuści próbowali okraść mieszkanki Bielska-Białej, Czechowic-Dziedzic i Grodźca. Nieustalony dotąd sprawca chciał wyłudzić od bielszczanki prawie 60 tys. zł. Policja apeluje - bądźcie ostrożni, gdy nagle zadzwoni krewny i poprosi o pilną pożyczkę!

Oszuści podający się za krewnych i usiłujący pod byle pretekstem wyłudzić pieniądze od starszych osób znów dali o sobie znać. Nie udało im się, bo pokrzywdzone w porę zorientowały się, że mają do czynienia z przestępcami i nie przekazały im swoich oszczędności. Oszust, który zadzwonił do 78-letniej bielszczanki twierdził, że jej wnuk uległ wypadkowi samochodowemu i pilnie potrzebuje 58 tys. zł na leczenie.

W podobnym tonie przebiegały rozmowy z mężczyznami, którzy skontaktowali się telefonicznie z dwoma czechowiczankami w wieku 71 i 85 lat. Nieznajoma kobieta próbowała naciągnąć na pożyczkę aż cztery mieszkanki Grodźca. - Nie przekazujcie żadnych pieniędzy osobom, które telefonicznie podają się za członków rodziny lub proszą o przekazanie pieniędzy osobie pośredniczącej - apeluje nadkom. Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.

Każdy, kto zetknie się z opisanym sposobem działania przestępców, powinien natychmiast skontaktować się z najbliższą jednostką policji pod numer 997 lub 112. Szybkie powiadomienie organów ścigania przyczyni się do zatrzymania oszustów i przerwania ich przestępczej działalności.

bb