Pobili lokatora, bo zwrócił im uwagę
Policjanci z komisariatu I w Bielsku-Białej zatrzymali wczoraj trzech mężczyzn, którzy pobili 64-latka. Bandyci przytrzasnęli mu dłoń drzwiami w odwecie za to, że zwrócił im uwagę, by nie załatwiali potrzeb fizjologicznych w klatce schodowej kamienicy.
Do zdarzenia doszło wczoraj tuż po godz. 21.00 w budynku przy ul. Maków, gdzie mężczyźni uczestniczyli w imprezie alkoholowej. Pijani wyszli z mieszkania, w którym odbywała się libacja i załatwiali swoje potrzeby fizjologiczne w korytarzu. Zauważył ich jeden z lokatorów i zwrócił uwagę, że klatka schodowa nie jest toaletą publiczną. Nietrzeźwi mężczyźni zareagowali wyjątkowo agresywnie.
Zaatakowali lokatora - pobili go i przytrzasnęli mu dłoń drzwiami. Powiadomieni o zdarzeniu policjanci zatrzymali trzech bandytów. Okazali się nimi bielszczanie w wieku 44-56 lat. Badanie stanu ich trzeźwości dało wyniki od 1,2 do 2,2 promili alkoholu. Noc spędzili w policyjnym areszcie. Kiedy wytrzeźwieją, usłyszą zarzuty pobicia. Grozi im do pięciu lat więzienia.
bb
Komentarze 4
Sąd umorzył postępowanie, ponieważ panowie zaświadczyli sobie na wzajem, że w tym czasie przebywali w innym miejscu.
Pogotowie które przyjechało do pobitego mężczyzny, odmówiło zabrania go do szpitala.
Kazali rano iść do chirurga, który skierował gościa do neurologa, który chciał go również spławić. Dopiero po awanturze pacjentowi została udzielona pomoc na drugi dzień po zdarzeniu.

Klauzula informacyjna ›