Przyda się psom na budę
Wolontariusze, którzy działają na rzecz bielskiego schroniska dla zwierząt proszą o pomoc. Zima daje się już mocno we znaki czworonożnym podopiecznym ośrodka. Minusowe temperatury sprawiają, że zwierzęta marzną. Potrzebne są deski na budy.
- Jest coraz zimniej. Woda dla piesków zaczyna zamarzać - mówi Joanna Kraj, wolontariuszka związana z ?Psią Ekipą?, która od kilku tygodni apeluje do ludzi dobrej woli o pomoc w zbudowaniu ciepłych bud dla zwierząt. - Znamy potrzeby schroniska. Część psiaków śpi na plastikowych podestach, reszta na lodowatych kafelkach lub po prostu na ziemi. Postanowiliśmy im zrobić budy. Do tej pory udało nam się zbić 12 sztuk. Brakuje jeszcze 36.
Budy zostały wykonane nieodpłatnie przez wolontariusza Zdzisława Puchałkę. To wciąż jednak za mało. W schronisku, w którym miało działać ogrzewanie podłogowe, zamarza nie tylko woda w miskach. - Wolontariusze, którzy opiekują się zwierzakami muszą uważać, aby po wejściu do nieogrzewanego boksu z kilkunastoma psiakami, nie poślizgnąć się na posadzce - tłumaczy pani Joanna. - W lecie kafelki dają ukojenie od upałów. Niestety, zima jest fatalna, bo tworzy się na nich cienka warstwa lodu, psiaki nie mają się gdzie schować i ogrzać. mróz jest szczególnie dotkliwy dla psów starszych. Małe, o krótkiej sierści, również słabo radzą sobie z dotkliwym mrozem - podkreśla nasza rozmówczyni.
Do wykonania bud potrzebne są deski z litego drewna o długości do 1 metra i szerokości 12 cm lub szersze 20-25 cm. Materiały można dostarczać do Miejskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Reksio" w Bielsku-Białej (ul. Reksia 48). - Każdy gest dobroci się liczy, każda pomoc jest dla nas wielkim wsparciem - dodaje wolontariuszka.
KGO
Galeria:
Komentarze 6
ASIA






Klauzula informacyjna ›