Do wiosny trwać mogą testy urządzenia rejestrującego przejazd pojazdów na czerwonym świetle na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Piastowskiej. W styczniu rozpoczną się prace przy ustawianiu urządzenia, którym zarządzać będzie Straż Miejska. Pieniądze z mandatów zasilą budżet miasta.

W ostatnich tygodniach Miejski Zarząd Dróg w Bielsku-Białej otrzymał pozytywną opinię z Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego w sprawie lokalizacji urządzenia rejestrującego przejazdy samochodów na czerwonym świetle na skrzyżowaniu ulic Warszawskiej i Piastowskiej. Testowanie urządzenia powinno rozpocząć się na początku przyszłego roku.

Urządzenie trzeba testować

W styczniu MZD we współpracy z bielską Strażą Miejską rozpocznie prace przy instalacji niezbędnej infrastruktury technicznej. - Posiadamy już zgodę Generalnej Inspekcji Transportu Drogowego na lokalizację urządzenia. W środę odbyło się pierwsze spotkanie z firmą, która nieodpłatnie użyczy sprzęt na okres testów - poinformował nasz portal Marcin Burdziński, inżynier ruchu MZD.

Testy urządzenia potrwać mają co najmniej miesiąc. - Szacujemy, że rejestrator rozpocznie pracę 1 lutego. Zakładamy, że testy potrwają około miesiąca, ale będziemy chcieli przedłużyć je na okres trzech miesięcy - dodaje inż. Burdziński. Z chwilą oddania urządzenia do użytkowania administrować nim będzie Straż Miejska w imieniu bielskiej gminy. Pieniądze z mandatów zasilą więc kasę miasta.

Straż może karać mandatami

W ostatnich dniach Sąd Najwyższy oddalił kasację Prokuratora Generalnego w sprawie ukarania przez straż miejską kierowcy pojazdu, który nie zastosował się do czerwonego światła, co zostało zarejestrowane przez fotoradar stacjonarny. - Wyrok sądu wskazuje, że straż miejska ma prawo użytkowania stacjonarnych urządzeń rejestrujących - komentuje orzeczenie Krystian Kowalczyk, zastępca szefa bielskich strażników.

W najbliższym czasie do pracy przy obsłudze administracyjnej urządzenia oddelegowanych zostanie dwóch pracowników referatu ds. wykroczeń Straży Miejskiej w Bielsku-Białej. W październiku na sesji Rady Miejskiej przegłosowano stosowną uchwałę w tej sprawie.

Bartłomiej Kawalec