W Bielsku-Białej doszło dziś rano do tragedii. Pogotowie ratunkowe poinformowało policję o martwym, zaledwie dwutygodniowym dziecku. Śledztwo w tej sprawie przejęła bielska Prokuratura Okręgowa.

Jak wynika ze wstępnych ustaleń policji, rodzice dziecka byli po spożyciu alkoholu - 36-letni ojciec miał we krwi 2 promile alkoholu, a 31-letnia matka - 0,14 promila. Rodzice mają jeszcze dwójkę dzieci. Według policjantów, rodzina nie budziła kontrowersji. Dzieci są zadbane, mieszkanie jest schludne. Wiele wskazuje na to, że doszło do nieszczęśliwego wypadku.

Śledztwo w tej sprawie przejęła Prokuratura Okręgowa w Bielsku-Białej. Sekcja zwłok niemowlaka odbędzie się jutro. - Na razie prowadzimy postępowanie w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci.  O dalszych krokach zadecydują wyniki sekcji zwłok - poinformował nas prokurator Piotr Borgieł.

sza