W ramach akcji ?Dostępni Samorządowcy? w bielskiej Wyższej Szkole Administracji odbyło się wczoraj spotkanie radnych Bielska-Białej z mieszkańcami miasta. W spotkaniu uczestniczyło dziewięciu radnych, którzy odpowiadali na zarzuty uczestników dyskusji.

Realizacji działań z cyklu ?Dostępni Samorządowcy? podjęła się Fundacja Pozytywnych Zmian wraz z innymi bielskimi organizacjami pozarządowymi. Ich zadanie polega na opracowaniu sposobów skuteczniejszej komunikacji pomiędzy mieszkańcami miasta a lokalnymi samorządowcami. ?Dostępni Samorządowcy?, to część ogólnopolskiej akcji ?Masz głos, Masz wybór?, której celem jest zachęcenie mieszkańców do świadomego korzystania ze swoich praw.

Na spotkanie przybyło dziewięciu radnych oraz przedstawiciele organizacji pozarządowych, rad osiedli, a także mieszkańcy Bielska-Białej, w tym liczna grupa osób głuchoniemych. Anna Chęć i Alina Kula z Fundacji Pozytywnych Zmian przedstawiły propozycje działań mających polepszyć przepływ komunikacji pomiędzy mieszkańcami a radnymi. Wnioski zostały zebrane podczas pierwszego spotkania w ramach akcji ?Dostępni Samorządowcy?.

Pojawiły się takie pomysły, jak np. newsletter na stronie Urzędu Miejskiego, skrzynki obywatelskie, tablice i gabloty informacyjne przed budynkami rad osiedli, audycje w lokalnym radiu z udziałem radnych, wspólne opracowanie regulaminu konsultacji społecznych, powołanie komisji dialogu, dyżury radnych, fundusze na założenie stron internetowych dla rad osiedli.

W dalszej części zebrania odbyła się debata mieszkańców z radnymi, którzy mogli bezpośrednio ustosunkować się do tych propozycji. Debatę prowadziła moderatorka ze Stowarzyszenia Szkoły Liderów - Iwona Ciećwierz. Większość radnych przyznała, że najbardziej ceni sobie bezpośredni kontakt z wyborcami. Mimo tego, bielscy radni nie są entuzjastami dyżurów, chyba że mobilnych. Preferują uprzedni kontakt telefoniczny bądź mailowy. Odpowiadając na zarzuty niektórych uczestników dyskusji, radni podkreślali, iż tak naprawdę są tylko pośrednikami między urzędnikami a mieszkańcami miasta. Dlatego nie mogą zapewnić stuprocentowej skuteczności w działaniach.

Niestety, podczas spotkania trwającego dwie godziny nie udało wypowiedzieć się wszystkim zebranym mieszkańcom i ustalić wspólnych metod działania mających na celu polepszenie jakości komunikacji między tymi dwoma podmiotami. Fundacja Pozytywnych Zmian wyraziła chęć zorganizowania w przyszłości kolejnych paneli dyskusyjnych poruszających konkretne, ważne dla mieszkańców tematy. Fundacja planuje sporządzenie dokumentu z wnioskami z wczorajszej dyskusji i przedłożenie go w Ratuszu.

Katarzyna Handzlik