Będziemy mieli dwie ślizgawki
Zapadły ostateczne decyzje w sprawie lokalizacji miejskich lodowisk w Bielsku-Białej. W nadchodzącym sezonie zimowym bielszczanie będą mieć do dyspozycji dwie ślizgawki. Wygrała koncepcja forsowana przez... władze miasta.
Podobnie jak w latach poprzednich, w tym roku będzie czynne lodowisko w pobliżu hali przy ul. Bratków. Aparatura niezbędna do przygotowania ślizgawki ustawiona też zostanie na terenie boisk sportowych w Parku Słowackiego. Ten ostatni obiekt będzie o połowę mniejszy od dotychczasowego - w hali przy ul. Karbowej. - Lodowisko będzie zadaszone - zapowiada Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.
Nie wiadomo jednak, kiedy rozpocznie się sezon łyżwiarski na bielskich ślizgawkach.. - Terminów na razie nie znamy. Zapewne pogoda odegra tu zasadniczą rolę - dodaje rzecznik magistratu. O planach zadaszenia lodowiska w parku pisaliśmy we wrześniu w artykule Lodowisko pod płachtą.
bak
Komentarze 11
Aż dwie. To naprawdę robi wrażenie
Tylko trzeba odrobinę ruszyć głową, a władzy się chyba nie chce. Panie Krywult, pan się stacza po równi pochyłej. Nie wygra pan kolejnych wyborów, lecz niech Pan chociaż pozostawi wśród młodzieży i nie tylko dobre zdanie o sobie.
>@ ŁYŹWIARZ / Zapewne możesz karnet umieścić na honorowym miejscu pośród takich pamiątek jak np. miejska karta parkingowa, za którą pobrano kaucję i na której pozostały niewykorzystane środki :)

Klauzula informacyjna ›