Dziś rano w Bielsku-Białej pijany kierowca uciekając przed stróżami prawa spowodował kolizję z radiowozem policyjnym. Gdy zatrzymano sprawcę okazało się, że ma prawie trzy promile alkoholu we krwi.

Do zdarzenia doszło dzisiaj kilkanaście minut po godzinie 10. Dyżurny Straży Miejskiej zauważył na monitoringu zataczającego się mężczyznę, który wsiada do samochodu osobowego zaparkowanego na placu Wojska Polskiego. Szybko powiadomiono policję, wysłano też patrol strażników na miejsce.

Zanim podejrzany kierowca został zatrzymany, zdążył dojechać do ronda w okolicy ul. Kołłątaja, gdzie doszło do kolizji jego samochodu z policyjnym radiowozem. Wstępne badania wykazały u kierowcy obecność blisko trzech promili alkoholu we krwi.

ko