Mistrz świata z naszego podwórka - foto
Jest pierwszym Polakiem z tytułem mistrza świata w wyścigach na skuterach wodnych i pierwszym Europejczykiem, który wygrał klasę junior 10-12 ski lites (silniki dwusuwowe). Interesują się nim zespoły z Emiratów Arabskich i Kuwejtu. Ma 12 lat, trenuje w Dubaju, a mieszka w Pietrzykowicach koło Bielska-Białej.
W ub. roku rodzice kupili mu pierwszy skuter. Bardziej do zabawy, lecz rozrywka okazała się pasją chłopca. - Zdecydowaliśmy się na wyjazd do Dubaju, gdzie od dziewięciokrotnego mistrza świata Stevena Dauliacha usłyszeliśmy, że Kacper ma wielki talent - opowiada mama Kacpra, Agnieszka Kania. - Do dzisiaj Kacper trenuje pod okiem Stevena. Co jakiś czas latamy do Dubaju na treningi.
Pierwsze w karierze Kacpra Kani zwycięstwa w Polsce i Europie dodały jego rodzinie motywacji do dalszych wypraw. Junior od początku ściga się skuterem marki Yamaha. W tym roku uczestniczył w finale mistrzostw świata federacji IJSBA w Arizonie (USA). Plan był taki, aby Kacper znalazł się w pierwszej piątce w klasie junior. Chłopiec z Polski okazał się jednak najlepszym zawodnikiem w klasie lites oraz zajął trzecie miejsce w klasie stock. Jest pierwszym Polakiem z tytułem mistrza świata i pierwszym Europejczykiem, który wygrał klasę junior 10-12 ski lites.
Po wygranych zawodach zainteresowały się nim grupy z Emiratów Arabskich i Kuwejtu. Jako najmłodszy zawodnik w tej dyscyplinie w naszym kraju, obecnie Kacper Kania z Pietrzykowic jest drugim wicemistrzem Polski w klasie jet ski stock, wielokrotnie stawał na podium różnych zawodów europejskich. W sezonie zimowym będzie startował w serii mistrzostw UAE w Dubaju i Abu Dhabi.
Poniżej prezentujemy zdjęcia z wyścigów Kacpra z minionego sezonu i życzymy mu kolejnych wielkich sukcesów!
bb
Galeria:
Komentarze 10
Bogatych ma rodziców. Latać do Dubaju i po całym świecie. Kupić dziecku skuter i treningi u mistrza. No i wystarczy trenować przez rok, aby zostać mistrzem.













Klauzula informacyjna ›