Na dzisiejszej konferencji prasowej przedstawiony został nowy trener Podbeskidzia. "Górali" w czwartkowym spotkaniu z Ruchem Chorzów poprowadzi Leszek Ojrzyński. Umowa Czesława Michniewicza z bielskim klubem wciąż nie została jednak rozwiązana.

Nowy szkoleniowiec bielszczan podpisał umowę z klubem do końca sezonu z możliwością jej przedłużenia. - Przede mną trudne wyzwanie, ale wierzę, że będę udanie pracował. Poprzedni sezon był fantastyczny w wykonaniu "Górali" i chciałbym to kontynuować. Muszę poznać drużynę, jestem tutaj dopiero od wczoraj - mówił podczas konferencji Leszek Ojrzyński, który bez pracy pozostawał od sierpnia, kiedy został zwolniony z Korony Kielce.

Równocześnie klub zamierza rozmawiać na temat polubownego rozwiązania umowy z Czesławem Michniewiczem. Jak przyznał prezes Wojciech Borecki, jeszcze w środę powinno dojść do kolejnych rozmów z byłym już szkoleniowcem Podbeskidzia. W przypadku braku porozumienia "Górale" będą zobowiązani płacić Michniewiczowi pensję do końca trwania kontraktu, a więc czerwca 2014 roku. Chodzi o kwotę ok. 250 tys. zł.

bak