Popił, a później podpalał samochody
Policjanci z komisariatu III w Bielsku-Białej zatrzymali 35-letniego mężczyznę podejrzanego o podpalenie trzech samochodów. Spowodowane przez niego szkody oszacowano na ponad 30 tys. zł. Sprawca trzy razy w tygodniu musi się teraz stawiać w komisariacie policji.
Do zdarzenia doszło na ul. Solnej w Bielsku-Białej. Sprawca rozlał łatwopalną substancję pod renault clio, a następnie podpalił ciecz. Pojazd natychmiast stanął w płomieniach. Ogień szybko rozprzestrzenił się na zaparkowane obok fiaty: sienna i 126p. Policjanci poszukiwali podpalacza. Zatrzymali go chwilę później. Badanie alkomatem wykazało, że miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Gdy wytrzeźwiał, nic nie pamiętał i nie potrafił wyjaśnić motywów swojego postępowania. Usłyszał zarzuty uszkodzenia cudzego mienia. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny. Podejrzany trzy razy w tygodniu musi się teraz stawiać w komisariacie policji.
bb
Komentarze 3
Ktoś zasuwa w pocie czoła na samochód żeby mieć czym do pracy dojeżdżać, znajdzie się taki głąb i zniszczy.

Klauzula informacyjna ›