Coraz więcej pracy w Bielsku-Białej?
W stolicy Podbeskidzia maleje bezrobocie - tak wynika z informacji Powiatowego Urzędu Pracy w Bielsku-Białej. W sierpniu wynosiło 6,6 proc., a w całym powiecie - 10,3 proc. Obecnie średnia stopa bezrobocia według Eurostatu sięga w Polsce około 10,4 proc., a według GUS - aż 13 proc.
Leszek Stokłosa, dyrektor bielskiego Powiatowego Urzędu Pracy dodaje, że w październiku bezrobocie powinno być jeszcze niższe. Z danych na koniec września wynika bowiem, że liczba bezrobotnych zmniejszyła się w mieście Bielsko-Biała o 231 osób, a w powiecie o 114. Spadek dotyczy bezrobotnych, którzy m.in. skorzystali z ofert pracy uzyskanych z bielskiego PUP.
Dyrektor uspokaja, że kolejki petentów, które codziennie wcześnie rano ustawiają się przed urzędem nie są oznaką rosnącego bezrobocia. - W pierwszym dniu października zarejestrowały się 53 osoby, a drugiego - 46. Natomiast drugiego października ub. roku zrejestrowaliśmy ponad 70 osób - tłumaczy dyr. Stokłosa. - Ludzie ustawiają się przed otwarciem urzędu, bo chcą być jak najszybciej obsłużeni. Zapewniam jednak, że nikt nie odchodzi od nas z kwitkiem. Nawet te osoby, które pojawią się w ciągu dnia i nie są zarejestrowane, mogą załatwić u nas swoje sprawy.
Za pośrednictwem internetu w PUP w Bielsku-Białej rejestruje się codziennie 10 osób. Dyrektor zapewnia, że urząd przyjmuje wszystkich niepełnosprawnych, którzy zgłoszą się w danym dniu. Od pewnego czasu w bielskim PUP obowiązuje elektroniczny system kolejkowy. Każdy musi pobrać z automatu kartkę z numerkiem. Codziennie jest ich ponad 50.
sza
Komentarze 29
@bzdryk - z tym psem ogrodnika to dowaliłeś jak dzik w sosnę
WIZYTA W BIELSKIM PUPIE to najgorsze, najbardziej przykre i upokarzające doświadczenie w moim przeszło 30-letnim życiu.
Nigdy więcej! Dlatego potwierdzam zdanie przedmówców i jeśli nadal będzie tak jak jest, to moja następna praca już wkrótce będzie za granicą... Przykre ale prawdziwe
Emigracja - obojętnie czy za granicę czy do innego miasta...to jest powód mniejszego (statystyka) bezrobocia w BB i Polsce. No i jeszcze te przepisy kiedy spóźnisz się do odfajkowania w PUP. Jak nie kijem go to batem. W BB niema już praktycznie przemysłu małego i dużego.
Lolek - ja też jestem chętny ulżyć w Twojej ciężkiej pracy. Moje wymagania? 3K netto za 8 godzin pracy, a za nadgodziny 150%.
Przydałby się Wam miesiąc życia za 1,5 zł dziennie w kraju w którym trudno o czystą wodę, a prąd jest godzinę dziennie - a tak żyje ok. 2 miliardy ludzi i są bardziej pogodni od Was, w du*ach się Wam poprzewracało.
Prowadzę od 7 lat własną firmę jednoosobową i pracuje zdalnie przez internet, i do wszystkiego doszedłem sam, pracy mam tyle, że nie wiem od czego najpierw zacząć. Teraz jest tyle możliwości, że się w pale nie mieści, ale każdy by tylko chciał bez wysiłku dostać na rączkę 5 tys za nic nie robienie.

Klauzula informacyjna ›