Zdradziły go brzydkie słowa
W piątek przed godz. 10.00 na bielskiej ul. Grażyńskiego patrol Straży Miejskiej podjął czynności służbowe wobec mężczyzny, który używał słów nieprzyzwoitych. Dzięki wylegitymowaniu przechodnia okazało się, że jest on poszukiwany przez prokuratora.
Uwagę strażników odbywających rutynowy patrol ulicami centrum miasta zwrócił mężczyzna, który w miejscu publicznym głośno używał słów powszechnie uznawanych za obraźliwe. Funkcjonariusze wylegitymowali mężczyznę, którym okazał się 44-letni bielszczanin poszukiwany przez Prokuraturę Rejonową w Bielsku-Białej. Strażnicy przekazali zatrzymanego w ręce funkcjonariuszy policji.
Informację o tym wydarzeniu publikujemy na prośbę Straży Miejskiej.
bb
Artykuł wyświetlono 2070 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 5
Krasomówca
No to ładnie...trzeba być totalnym idiotą, żeby wpaść przeklinając, będąc jednocześnie znanym z wulgaryzmu.
śmiech na sali
Przechodziłem dzisiaj obok siedziby SM i śmiech mnie ogarną. Czy w tym mieście nie ma miejsc na monitoring tylko na budynku....SM? BRAK SŁÓW!!!!!
mieszkaniec Lipnika
Faktycznie sukcec Straży Miejskiej - nie schowali sie ani nie uciekli tylko gościa wylegitymowali chociaż to nie była babcia z kwiatkami na ulicy!
owoc
Chociaż raz ich "cudowne" wypisywanie mandatów i zaczepki się na coś przydały.

Klauzula informacyjna ›