W miniony piątek o włączenie ciepła w kaloryferach poprosiły trzy bielskie spółdzielnie mieszkaniowe: Sarni Stok, Złote Łany i Beskidzka. Rozpoczynający się właśnie sezon ciepłowniczy będzie pierwszym, w którym ciepło popłynie ze zmodernizowanej EC-1.

Kilka dni wcześniej ogrzewanie mieszkań zostało włączone w kilku niewielkich budynkach w mieście. Podobnie było w roku ubiegłym, gdy sezon grzewczy w Bielsku-Białej rozpoczął się 20 września. Dwa lata temu kaloryfery w blokach zaczęły grzać dopiero 4 października, a cztery lata temu - 1 października.

Rozpoczynający się właśnie sezon ciepłowniczy będzie pierwszym, w którym ciepło popłynie z całkowicie zmodernizowanej Elektrociepłowni EC-1 w Bielsku-Białej. Gruntowny remont trwał od 2011 roku i został niedawno zakończony. Inwestycja kosztowała ponad 600 mln zł. Oprócz nowych kotłów węglowych produkujących energię elektryczną i ciepło, powstał wielki akumulator ciepła.

W efekcie modernizacji EC-1 znacznie ograniczono emisję zanieczyszczeń do atmosfery. Nowe kotły będą emitowały o 90 proc. mniej dwutlenku siarki i prawie o 25 proc. mniej dwutlenku węgla w porównaniu do starych. Ponad 17-krotnie zmniejszy się emisja pyłu, a trzykrotnie tlenków azotu.

bb