Kontrolerzy przyszli nad ranem
Wczoraj nad ranem policjanci z komisariatu II oraz pracownicy bielskiej energetyki przeprowadzili kontrolę w jednym z mieszkań przy ul. Kustronia w Bielsku-Białej. W czasie kontroli wykryli nielegalne przyłącze. Za kradzież prądu grozi pięć lat więzienia.
Okazało się, że właściciel zainstalował w mieszkaniu własne przyłącza, za pomocą których kradł energię elektryczną. Pracownicy energetyki zabezpieczyli nielegalną instalację i szacują poniesione straty. Kradzież energii elektrycznej na szkodę prywatnej spółki dystrybucyjnej jest przestępstwem zagrożonym karą nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. Zatrzymany 60-letni bielszczanin usłyszał już zarzuty. Wkrótce stanie przed sądem.
bb
Artykuł wyświetlono 2354 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 2
Tauron
No właśnie, a później nie wiadomo dlaczego nagle pół osiedla nie ma prądu. Jak się robi takie rzeczy, to trzeba się liczyć z tym, że nie tylko sobie można zaszkodzić, a nawet innym można po prostu popsuć życie.
ADOLF H.
Nad ranem ? z Energetyki ? akademicki przykład sąsiedzkiego donosu .

Klauzula informacyjna ›