Szantaż w sali sesyjnej?
Rada Miejska Bielska-Białej przyjęła wczoraj uchwałę w sprawie tzw. budżetu obywatelskiego na 2014 rok. Za odrzuceniem projektu był tylko Marek Podolski, który za swój sprzeciw zapłacić może funkcją przewodniczącego klubu radnych PO.
Bielszczanie otrzymali wczoraj prawo głosu w sprawie wyboru inwestycji, które powinny zostać sfinansowane z budżetu miejskiego (pisaliśmy o tym m.in. w artykule Miliony na drobne wydatki). Przyjęcie uchwały w sprawie ?zasad i trybu przeprowadzenia konsultacji społecznych z mieszkańcami na temat budżetu miasta na 2014 rok? poprzedziła gorąca debata na sesji Rady Miejskiej.
Władza dzieli się władzą
Jej uczestnicy podkreślali, że uchwała jest krokiem w dobrym kierunku. Idea, którą od kilku miesięcy forsowali radni PiS, polega na decentralizacji władzy poprzez stworzenie mechanizmów podejmowania demokratycznych decyzji na szczeblu miasta. Podobne uprawnienia mają już mieszkańcy wielu miejscowości w kraju. Czy ze środków gminy trzeba zbudować boisko osiedlowe? A może pieniądze należy skoncentrować na inwestycji o znaczeniu ogólnomiejskim? Za przyjęciem priorytetów głosują mieszkańcy bezpośrednio, pocztą lub za pośrednictwem internetu.
Nad tym, jak zastosować tę ideę w realiach bielskich pracował od wiosny specjalny zespół radnych pod przewodnictwem Jarosława Klimaszewskiego. W zespole było pod dwóch przedstawicieli wszystkich klubów oraz Grażyna Staniszewska jako niezrzeszona. Klimaszewski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej podziękował wczoraj radnym PiS, że zechcieli zaakceptować ostateczną wersję projektu, choć budżet obywatelski stopniał z 6 mln zł - jak chcieli na początku - do 2 mln zł. Jego zdaniem, w trudnej sytuacji budżetowej uchwała jest i tak ambitna.
Przewodniczący zaapelował do koleżanek i kolegów, aby projekt przyjęli bez żadnych zmian - jednogłośnie. Argumentację radnego wsparł wiceprezydent Waldemar Jędrusiński przekonując, że tylko dwa miasta - Sopot i Zielona Góra - zaplanowały większą kwotę do podziału w ramach budżetu obywatelskiego. Później było już populistycznie, gdy urzędnik zapewniał, że wierzy w rozsądek mieszkańców Bielska-Białej, którzy wybiorą najlepsze cele inwestycyjne.
Ostra reprymenda prezesa
Do ogólnego tonu dyskusji nie dostosował się tylko radny Marek Podolski. Ten sam, który kilka miesięcy temu namawiał prezydenta Jacka Krywulta do jak najszybszego zbycia pakietu akcji Podbeskidzia, gdyż samorząd nie powinien inwestować pieniędzy publicznych w niepewny interes. Teraz podkreślał, że idea budżetu obywatelskiego jest słuszna, lecz kwota 2 mln zł jest ?śmiesznie miała? w porównaniu z realnymi potrzebami społeczności lokalnej oraz ogólną wielkością budżetu miasta.
Radny Podolski złożył formalny wniosek o zdjęcie projektu z porządku obrad sesji, ale został przegłosowany. Po rozważeniu zatem wszystkich ?za? i ?przeciw? zadeklarował, że będzie głosował przeciw uchwale. W odpowiedzi usłyszał ostre słowa upomnienia od Jarosława Klimaszewskiego, który jako szef PO na szczeblu powiatu zagroził, że zarządzi głosowanie w sprawie odwołania Podolskiego z funkcji przewodniczącego klubu PO w Radzie Miejskiej, jeżeli ten nie zmieni zdania.
- Odebrałem to jak szantaż - powiedział nam radny w przerwie obrad. - Taka jest nasza demokracja - skwitował smutnym głosem.
Zagadka wewnątrzpartyjna
Na zakończenie debaty odbyło się glosowanie, w którym za odrzuceniem projektu uchwały był tylko jeden radny. - Jego niesubordynacja jest dla mnie zagadką - przyznaje Jarosław Klimaszewski, który tłumaczy, że w klubie PO nie zarządzono dyscypliny glosowania, gdyż żaden radny nie zgłaszał wcześniej zastrzeżeń do projektu uchwały.
- Każdy radny ma prawo do glosowania inaczej niż reszta klubu, ale fajnie jest, gdy wszyscy głosują tak, jak uzgodniliśmy - podkreśla prezes Klimaszewski.
Robert Kowal
Komentarze 29
Tak przy okazji, Ratusz tradycyjne traktując konsultacje jako "konsultacje" (czyli wy mówicie a my robimy swoje) do dnia dzisiejszego nie ogłosił wynków tych konsultacji.
I co z tego, że z PEO? A kogo to obchodzi? dobrze, że nie z PiS, bo to już byłby dramat!
Chyba się wypiszę.
-Halę wybudować w Komorowicach
- Stadion przy ekspresówce
-zlikwidować śmietnik
itd.

Klauzula informacyjna ›