Prawie 3 promile alkoholu miał we krwi 69-letni kierowca land rovera, który w Bielsku-Białej doprowadził do kolizji z fiatem i fordem. Za jazdę w stanie nietrzeźwości sprawcy zatrzymano prawo jazdy. Z własnej kieszeni będzie musiał pokryć spowodowane szkody.

Do zdarzenia doszło w minioną sobotę ok. godz. 12.40 na skrzyżowaniu ul. Babiogórskiej i Wadowickiej. Kierowca land rovera nie ustąpił pierwszeństwa kierującej fiatem, doprowadzając do zderzenia obu pojazdów, a następnie zderzył się z jadącym fordem. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca kolizji miał we krwi blisko 3 promile alkoholu.

Mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Wkrótce usłyszy zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Z własnej kieszeni będzie też musiał pokryć spowodowane szkody.

bb

Foto: Mirosław Jamro ?Pressmix?