Podczas ucieczki staranował radiowóz
Po nocnym pościgu ulicami Bielska-Białej policjanci z drogówki zatrzymali kierowcę volkswagena caddy. Nietrzeźwy 34-latek wcześniej spowodował kolizję ze skodą. W czasie ucieczki uszkodził policyjny radiowóz.
Wczoraj tuż przed godz. 22.00 policjanci otrzymali informację o pijanym kierowcy, który na ul. Ciżemki wjechał w skodę. Kierowca skody ruszył w pościg za sprawcą, a jednocześnie informował policjantów o drodze jego ucieczki. Na ul. Andersa policjanci z drogówki zauważyli uciekający pojazd. Zrównali się z kierującym i przy pomocy sygnałów świetlnych i dźwiękowych oraz tarczy do zatrzymywania pojazdów usiłowali go zatrzymać.
Kierowca ściganego volkswagena przyspieszył i kontynuował ucieczkę w kierunku Mazańcowic. Jechał z nadmierną prędkością, łamiąc różne przepisy i stwarzając poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego. Kiedy policjanci ponownie zrównali się z jego pojazdem, sprawca próbował staranować radiowóz. Wjechał w bok oznakowanego policyjnego samochodu, uszkadzając karoserię. W pewnym momencie z impetem skręcił w polną uliczkę, gdzie na dobre ugrzązł.
W momencie zatrzymania zachowywał się agresywnie. Szarpał się i wyrywał. Policjanci obezwładnili awanturnika i zakuli go w kajdanki. Badanie alkomatem wykazało, że miał we krwi blisko 3 promile alkoholu. Za jazdę na ?podwójnym gazie? grozi mu do dwóch lat za kratami. Odpowie też za liczne wykroczenia drogowe, których dopuścił się w czasie ucieczki. Z własnej kieszeni będzie musiał pokryć szkody w cywilnej skodzie oraz radiowozie policyjnym.
bb
Komentarze 13
Jakby baranie zabił ciebie albo twoje dzieci to byś inaczej gadał
Jak ci nie pasuje portal to nie wchodź tutaj i nie marudź jak dziecko !!!
Uważam że policja w momencie, kiedy ktoś wezwany do zatrzymania zaczyna uciekać, powinna mieć prawo do użycia broni.
Pamiętacie ta dwudziestu paro letnia dziewczynę ktora przechodzila z dzieckiem w wózku na przejsciu, a wlasnie jeden z takich debili podczas ucieczki zabil ja na miejscu?
To samo moglo sie powtórzyć a ofiarą mógł być ktokolwiek z nas.

Klauzula informacyjna ›