Trzy wartościowe rowery ukradziono w ostatnim czasie w Bielsku-Białej. Dwa zniknęły z piwnic, a kolejny z korytarza bloku. Policja prosi bielszczan o ostrożność. Wiele jednośladów kradzionych jest bez trudu, gdyż w ogóle nie są zabezpieczone.

Najwięcej rowerów ginie sprzed sklepów, szkół, przydomowych ogródków, garaży, balkonów oraz piwnic. Z korytarza bloku przy ul. Grondysa zniknęła ?damka? o wartości 1 tys. zł. Dwa pozostałe rowery zostały skradzione z piwnic w blokach. Na ul. Leszczyńskiej złodziej przedostał się do pomieszczenia piwnicznego po przecięciu kłódki zabezpieczającej drzwi wejściowe. Jego łupem padł ?góral? marki ?Kross?. Kolejny rower tej samej marki zniknął z piwnicy bloku przy ul. Koziej.

Policja apeluje o staranne zabezpieczenie rowerów. Warto skorzystać z mocnych i profesjonalnych blokad.. Im więcej czasu i kłopotu zabierze złodziejowi kradzież, tym mniejsze prawdopodobieństwo, że stracimy swój rower. - Dobrze jest sfotografować jednoślad, aby w przypadku jego kradzieży przekazać zdjęcie policji. Pamiętajmy także o tym, że rower kupowany z tzw. drugiej ręki może być kradziony. Posiadanie przedmiotu pochodzącego z kradzieży jest przestępstwem - podkreśla Elwira Jurasz z KMP w Bielsku-Białej.

bb