Biuro podróży OK Services Travel z Bielska-Białej odwołuje wszystkie zagraniczne wycieczki autokarowe. Na stronie organizatora we wtorkowy wieczór pojawił się lakoniczny komunikat w tej sprawie. Jak dowiedział się nasz portal, jeszcze dziś biuro ogłosi niewypłacalność.

Firma odwołała wyjazdy autokarowe do Chorwacji, Bułgarii oraz Grecji. Klienci biura zostali poproszeni o to, by nie stawiali się na miejscu zbiórki. Szczegółowych informacji biuro podróży nie udziela. Milczy również telefon firmy. Krótki komunikat pojawił się jedynie na stronie internetowej OK Services Travel: - Dalsze informacje zostaną przekazane w terminie późniejszym. Przepraszamy za zaistniałą sytuację.

Wkrótce ogłoszą upadłość

OK Services Travel  posiada zezwolenie na prowadzenie działalności gospodarczej. Zgodnie z nim może organizować imprezy turystyczne i pośredniczyć na zlecenie klientów w zawieraniu umów o świadczenie usług turystycznych. Zezwolenie wydał  Marszałek Województwa Śląskiego. Biuro jest zrzeszone w Polskiej  Izbie Turystyki. Obecnie za granicą przebywa ponad 700 turystów korzystających z jego usług.

 - Nie mamy informacji, by byli wyrzucani z hoteli - poinformował  nas Grzegorz Chmielewski, prezes śląskiego oddziału Polskiej Izby Turystyki, który w rozmowie z naszym portalem potwierdził, że biuro ma dziś ogłosić niewypłacalność. Wkrótce ma zostać ogłoszona upadłość firmy. - Cała sytuacja jest dla nas ogromny zaskoczeniem. Na to biuro nie skarżyli się klienci. Nie mieliśmy także sygnałów od zagranicznych kontrahentów współpracujących z OK Services Travel, aby były problemy z płatnością faktur.

Jak udało nam się dowiedzieć, turyści przebywający w Grecji, Bułgarii i Chorwacji mają opłacone hotele, a także powrót do Polski. Powrót pierwszej części turystów do Polski zaplanowano na jutro. Następni przyjadą 18 i 22 sierpnia. - Mam nadzieję, że upadek tego biura przeprowadzony zostanie w sposób cywilizowany. Fakt, że nie mamy telefonów od turystów wypoczywających za granicą, że mają problemy, to dobra informacja. Dzwonią do nas tylko osoby, które miały wyjechać na urlop - przyznał Chmielewski.

Nie podołali wymaganiom rynku

Nieoficjalnie poinformowano nas, że właścicielka biura odwołała wyjazdy, aby nie narażać turystów na większe problemy. Podobno od kilku miesięcy sytuacja finansowa przedsiębiorstwa nie była najlepsza. Należności za wynajem autokarów i inne koszty związane z utrzymaniem biura sprawiły, że OK Services Travel nie podołało finansowo wymogom rynku.

W siedzibie firmy jest pusto. Na drzwiach umieszczono tylko kartkę z informacją, że jest nieczynne. Nie podano jednak powodu. Przez okno widać, że słuchawka telefonu została odłożona. Dlatego nie można się tam dodzwonić. Jak ustalił nasz portal, Śląski Urząd Marszałkowski o kłopotach biura dowiedział się... od dziennikarzy. Na razie przedstawiciele marszałka próbują skontaktować się z OK Services Travel i wyjaśnić co się stało. Pod biurem gromadzą się zdenerwowane osoby, które w najbliższych dniach miały wyjechać na urlop.

 - Jestem rozgoryczona i wściekła - mówi Elżbieta Hałat z Dankowic, która specjalnie przyjechała do Bielska-Białej po usłyszeniu w radiu informacji o kłopotach bielskiego touroperatora. - Mam zapłacone wczasy w Bułgarii, z córką, i teraz nie wiem, co dalej. Tutaj nikogo nie ma. To zupełny brak przyzwoitości.

Anna Szafrańska, bak, ko

Foto: ko