Rozmawiał i ratował życie
To był akt desperacji. Dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej odebrał wieczorem telefon od mężczyzny, który chciał się zabić. Rozmowa trwała kilkadziesiąt minut.
- Dyżurny zdołał tak pokierować rozmową, że udało mu się ustalić miejsce, w którym przebywa rozmówca. Skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali go siedzącego na ławce, przed jednym z obiektów handlowych na terenie Szczyrku - poinformowali bielscy policjanci.
Niedoszłemu samobójcy udzielono stosownej pomocy i przekazano go bezzwłocznie pod opiekę lekarzy.
sza
Artykuł wyświetlono 1773 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 0
brak komentarzy

Klauzula informacyjna ›