Pracowitą noc mieli dziś bielscy strażacy. Sześć jednostek straży pożarnej gasiło pożar zakładu mechanicznego w Bielsku-Białej. W niewielkiej firmie produkowano i regenerowano tarcze sprzęgłowe do samochodów ciężarowych i autobusów.

- Początkowo straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze garażu, jednakże po przybyciu jednostek na miejsce okazało się, że pali się hala zakładu. Mimo silnego zadymienia strażakom udało się zlokalizować źródło ognia, którym okazała się komora lakiernicza ? poinformowała Patrycja Pokrzywa, rzecznik prasowy bielskich strażaków.

Zaraz po ugaszeniu pożaru strażacy sprawdzili kamerą termowizyjną, czy w obiekcie nie ma innych ewentualnych zarzewi ognia. Na szczęście nie stwierdzili żadnego zagrożenia.

                                                                                                   sza