Strażacy podnieśli samolot
Dzięki specjalistycznemu sprzętowi strażaków, udało się wczoraj odblokować bielskie lotnisko.
Patrycja Pokrzywa, rzecznik PSP w Bielsku-Białej poinformowała, że strażaków o pomoc poprosił właściciel samolotu, w którym nie wysunęło się podwozie podczas lądowania. Akcja miała miejsce wieczorem.
- Samolot utrudniał korzystanie z lotniska innym użytkownikom. Strażacy podnieśli maszynę z płyty lotniska przy użyciu podnośnika, a następnie wysunęli podwozie, umożliwiając zabranie go z miejsca, gdzie awaryjnie lądował ? powiedziała rzecznik.
sza
Artykuł wyświetlono 1981 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 4
tomo
Czy ktoś wie, co to był za samolot ? (tzn konkretny typ ?)
Del_Rey
Poza tym strazacy do tego balonu nie musieli wyjezdzac, tylko podejść z 50 m :)
Del_Rey
Co do tego zawadzenia o dach CD to nie przesadzaj. Było całkiem sporo wysokości. A jak na prawdziwe awaryjne lądowanie byli wyjątkowo wyluzowani i całkiem glosno sie smiali. Co nie zmienia faktu, ze pilot całkiem ladnie szedł nad Antyczną i ładnie skręcił nad Wapienicką. Szedl jak po sznurku :)
wiech
Wczorajszy dzień był chyba pechowym dniem dla lotnictwa w Bielsku. Również wieczorem pod lotniskiem w sąsiedztwie ul. Wapienickiej awaryjnie lądował balon LOT-u. Na niezabudowanej działce. Również tu przyjechali strażacy zorientować się, czy nie jest potrzebna pomoc - nie była potrzebna. Wcześniej balon koszem o mało co nie zawadził o dach firmy CD, po czym lekko podniósł się nad budynki dawnego Alenu. Pilot przez lornetkę poszukiwał odpowiedniego miejsca na lądowanie, znalazł łączkę i precyzyjnie posadził na niej balon.

Klauzula informacyjna ›