?Sprytni? budowlańcy
Pracowali na budowie ? odpowiedzą za kradzieże. Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Południe skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom. 25 - latek i 46 - latek sprzedali powierzony im sprzęt. Zarobili na tym 110 tysięcy złotych.
Firmy, które okradali mężczyźni, pracowały przy budowie drogi ekspresowej S-69 na odcinku Bielsko-Biała ? Żywiec, w okolicach Bielska-Białej. Gdy prace zostały wstrzymane z powodu upadłości wykonawcy, spółki zeszły z placu budowy, a sprzęt w postaci rusztowań, elektronarzędzi oraz innych rzeczy został zwieziony do domu, w którym mieszkali pracownicy. Jeden z nich ? 46-letni oskarżony ? zobowiązał się do pilnowania mienia, w zamian za możliwość pozostania w wynajętym budynku. - Pozbawiony pieniędzy oskarżony zaczął sprzedawać przechowywane w domu materiały budowlane. O swoim procederze telefonicznie poinformował innego pracownika ? 25-letniego oskarżonego, który przyjechał do 46-latka i razem zaczęli wyprzedawać sprzęt m.in. agregat prądotwórczy, myjkę spalinową, wiertarkę udarową, szlifierkę kątową i przedłużacze elektryczne ? poinformowała bielska Prokuratura Okręgowa. Oskarżeni znaleźli też chętnych na pędzle, wałki, a nawet kamizelki i szelki ochronne.
Na dodatek młodszy z nich włamał się do zamkniętego pomieszczenia w budynku, skąd zabrał trzy szlifierki i kilkanaście wałków do malowania, które następnie sprzedał.
Podczas śledztwa ustalono osoby, które kupiły część skradzionych przedmiotów. Przeciwko nim toczy się odrębne postępowanie o przestępstwo paserstwa.
Starszy z mężczyzn przyznał się do popełnienia wszystkich zarzucanych mu czynów. 46 ? latek był już wielokrotnie karany. W więzieniu może spędzić nawet 7,5 roku.
25 ? latek nie przyznaje się do kradzieży. W trakcie śledztwa wyjaśnił, że po wyjeździe z placu budowy nie wracał i nie brał udziału w wyprzedawaniu rzeczy. Grozi mu nawet 10 lat więzienia.
sza

Klauzula informacyjna ›