Pod pozorem pomocy starszemu małżeństwu 34 - letnia bielszczanka ukradła im biżuterię wartości dwóch tysięcy złotych.  Kobieta wpadła w ręce policji.

Mieszkanka Bielska-Białej pomagała  starszym ludziom w pracach domowych. Sprzątała mieszkanie, rozbiła zakupy. Za wykonaną pracę  otrzymywała wynagrodzenie. - Swoim postępowaniem, a szczególnie okazywaniem dobrego serca i troski wzbudzała zaufanie ? poinformowała Elwira Jurasz, rzecznik bielskiej policji.

W pewnym momencie małżeństwo zorientowało się,  że z domu znika biżuteria. Starsi ludzie zaczęli podejrzewać zatrudnioną gospodynię. Okazało się,  że mieli rację. Kobieta została zatrzymana przez funkcjonariuszy II komisariatu w Bielsku-Białej. Przyznała się do kradzieży. Dodała, że skradzioną biżuterię sprzedała. Złodziejce grozi do 5 lat więzienia.
                                                   

                                                                                                          sza