Gwiazda NBA : nie mogę zawieść dzieciaków
Prawdziwe oblężenie przeżywała dziś sala gimnastyczna 18 Batalionu Powietrznodesantowego w Bielsku-Białej. Ponad 120 młodych miłośników koszykówki stawiło się w jednostce, aby potrenować z Marcinem Gortatem, zawodnikiem Phoenix Suns i jedynym Polakiem w historii NBA, który awansował do finału rozgrywek.
To właśnie od Bielska-Białej zaczęła się kolejna edycja Gortat CAMP. Koszykarze w wieku od kilku do kilkunastu lat trenowali z mistrzem przez trzy godziny. Dla dzieci i młodzieży było to wielkie przeżycie. 13 ? letni Dariusz Tomaszewski, mierzący już 183 cm wzrostu, na spotkanie z Marcinem Gortatem przyjechał z Żor. ? Gram w młodzieżowej drużynie koszykówki. Marcin Gortat jest dla mnie wzorem. Chciałbym, aby kiedyś moja kariera potoczyła się tak, jak jego. Marzę o tym, żeby zagrać w polskiej lidze, a potem trafić do NBA ? powiedział młody koszykarz.
Marcin Gortat wśród dzieci czuł się świetnie. W rozmowie z dziennikarzami powiedział, że takie spotkania dają mu impuls do dalszej, ciężkiej pracy. ? Dzieci mówią mi, że siedzą w Polsce o 3, albo 4 nad ranem i oglądają mecze z moim udziałem. Widzę, jak mnie podziwiają. Nie mogę ich zawieść. Dodatkowo takie treningi, jak ten w Bielsku-Białej , to dla mnie odskocznia od poważnej koszykówki ? podkreślił Gortat.
Kolejne CAMPY z udziałem polskiego koszykarza odbędą się w Łodzi, Warszawie i Sopocie.
tekst i foto: sza













Klauzula informacyjna ›