Dziś z Jasnej Góry wyrusza wyprawa motocyklowa MOST PAMIĘCI 2013 do Rosji z udziałem bielskich motocyklistów. To trzecia z cyklu wypraw z historią, których celem jest upamiętnienie tragicznych losów Polaków zsyłanych do sowieckich łagrów.

Pierwsza wyprawa na Kołymę w 2011 roku miała na celu ukazanie dramatu naszych rodaków zsyłanych do syberyjskich łagrów, gdzie odarci z czci i godności umierali z głodu i zimna, w morderczej pracy na nieludzkiej ziemi. Rok później motocykliści pojechali do Kazachstanu, aby upamiętnić Polaków zsyłanych z terenów Rosji.

 - Tegoroczna wyprawa to ciąg dalszy idei Rajdu Katyńskiego - powiedział nam Włodzimierz Lach, ratownik Grupy Beskidzkiej GOPR, który jest organizatorem tej dalekiej podróży. - Pojedziemy wzdłuż Kanału Białomorskiego w 80. rocznicę jego otwarcia. W ten sposób chcemy oddać cześć pamięci 170 tys. więźniów politycznych, chłopów rozkułaczonych, inteligencji, która nie mogła odnaleźć się w realiach stalinowskiej rzeczywistości.

Kanał ma długość 227 km, z czego 37 km wykute jest w skale. Budowniczymi kanału byli więźniowie obozów koncentracyjnych Gułagu, którzy przez 21 miesięcy - pracując na 2-3 zmiany - na głodowych racjach żywnościowych, bez odpowiednich materiałów, sprzętu, maszyn i odzieży umierali w morderczym wysiłku. Inwestycja była przede wszystkim demonstracją siły i sprawności władzy sowieckiej wobec obywateli.

Dziś pogłębiony kanał pozwala przewozić towary z zagłębi przemysłowych Rosji przez Morze Białe do północnych portów syberyjskich. Przepłynięcie kanału jachtem zajmuje trzy dni i jest niezwykle malownicze, bowiem biegnie on środkiem tajgi. Na jacht trzeba zabrać pilota i obowiązuje zakaz fotografowania.                                     

Nasi motocykliści zatrzymają się również w Miedwieżogorsku - okrytym złą sławą podczas budowy Kanału Białomorsko-Bałtyckiego, gdzie mieścił się zarząd łagrów. Odwiedzą Wyspy Sołowieckie, Murmańsk i Archangielsk. Trasa wyprawy pobiegnie tradycyjnie przez Katyń, by pokłonić się polskim oficerom pomordowanym przez NKWD. Według planów, motocykliści wrócą do kraju 30 lipca. Organizatorzy Mostu Pamięci podkreślają, że ich wyprawa nie ma charakteru politycznego. 

bb