Policjanci z bielskiej drogówki zatrzymali wczoraj aż czterech kierowców, którzy zdecydowali się na jazdę ?na podwójnym gazie?. Wszyscy stracili już prawa jazdy, a za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi im teraz do dwóch lat więzienia.

26-letni kierowca daewoo miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Zanim został zatrzymany, na bielskiej ul. Partyzantów spowodował kolizję drogową, doprowadzając do zderzenia z citroenem. Na szczęście, żaden z uczestników tego zdarzenia nie odniósł poważniejszych obrażeń ciała.

Blisko dwa promile alkoholu wykazało badanie 31-letniego kierowcy peugeota zatrzymanego przez patrol z drogówki na ul. Mazańcowickiej. Na ul. Zagajnik mundurowi zatrzymali najpierw 43-latka kierującego daewoo lanosem, który miał we krwi blisko promil alkoholu. Chwilę później w ich ręce ?wpadł? 47-letni motocyklista, którego badanie stanu trzeźwości wykazało ponad pół promila alkoholu.

Wszyscy zatrzymani stracili już prawa jazdy. Policja przypomina, że kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości jest przestępstwem zagrożonym karą dwóch lat pozbawienia wolności.

bb