Kierowca ciężarówki nie zauważył wiaduktu kolejowego i uszkodził naczepę, w której znajdowały się odpady przemysłowe. Niebezpieczny ładunek trzeba było przenieść na inny pojazd, gdyż transport uszkodzonym autem był niemożliwy.

Do zdarzenia doszło wczoraj na ul. Mazańcowickiej. W naczepie przewożono worki z sypkim granulatem pochodzenia przemysłowego, tzw. mikrosferę. Są to ziarna szlaki powstające w czasie spalania pyłu węglowego w dużych paleniskach, najczęściej w elektrowniach. Towar trzeba było przetransportować do zakładu przetwórstwa znajdującego się na obrzeżach Bielska-Białej.

bb

Foto: Akra2