Miasto Bielsko-Biała rozszerzyło wczoraj katalog usług komunalnych w zakresie odbierania odpadów. Za dodatkowa opłatą podstawi samochód, dzięki czemu będziemy mogli pozbyć się starych mebli, opon czy telewizora. Usługę wprowadza się na życzenie mieszkańców.

Jak wiadomo, 1 lipca w całym kraju rozpocznie się ?rewolucja śmieciowa?. W Bielsku-Białej jej zasady określane są w drodze uchwał przyjmowanych sukcesywnie od wielu miesięcy przez Radę Miejską. Zgodnie z tym przepisami, kilka razy w roku będzie przeprowadzana nieodpłatna zbiórka odpadów wielkogabarytowych. Na wczorajszej sesji rada wprowadziła dodatkowe odpłatne usługi dla ludności, dzięki czemu każdy z nas będzie mógł poprosić o podstawienie dodatkowego kontenera.

W przypadku właścicieli nieruchomości zamieszkałych i tzw. mieszanych ceny usług dodatkowych obejmują koszt podstawienia pojemnika oraz jego odbioru, a właściciele firm zapłacą także za zagospodarowanie odpadów. Zgodnie z cennikiem zatwierdzonym przez radnych, podstawienie małego kontenera, odbiór i transport do punktu selektywnej zbiórki kosztować ma 105 zł (+VAT). a załadunek i transport pojazdem skrzyniowym o objętości 3-10 m sześć. - 399 zł (+VAT).

Jak poinformowała na sesji Magdalena Sobczak, kierownik biura do spraw gospodarki odpadami Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej, dodatkowe usługi zostały wprowadzone na życzenie mieszkańców miasta. Urzędniczka zapowiedziała, że jeszcze w tym tygodniu spółka Sita ZOM zacznie rozwozić do nieruchomości pojemniki na śmieci. Wiadomo, że nie wszyscy otrzymają je do 1 lipca, ale po dwa worki na frakcję suchą powinien dostać każdy.

Prezydent Jacek Krywult uważa, że w pierwszej kolejności pojemniki należy dostarczyć tym osobom, od których odpady odbierały inne firmy niż Sita. Jego zdaniem, zmiana zasad gospodarki śmieciowej jest ogromnym zadaniem logistycznym i ?jakieś potknięcia? będą się zdarzać. Prezydent zadeklarował, że jeśli zajdzie taka potrzeba, to będzie pierwszy wnioskować o obniżenie ceny odbioru odpadów od mieszkańców.

rok