Komfortowe foteliki dla kibiców
Na wczorajszym posiedzeniu Rada Miejska dokonała przesunięć w tegorocznym budżecie miasta. W związku z protestami mieszkańców na razie nie dojdzie do rozbudowy ul. Pikowej. Zyskają na tym kibice piłkarscy, którzy otrzymają wygodniejsze foteliki na nowym stadionie.
Na prace związane z rozbudową ul. Pikowej przeznaczono w tegorocznym budżecie 800 tys. zł. Władze miasta uznały jednak, że trzeba zawiesić plany realizacji tej inwestycji. Przeciwko budowie protestują mieszkańcy Straconki, o czym szczegółowo pisaliśmy w artykule Władza chce dla nas dobrze. Rada Miejska, na wniosek prezydenta Jacka Krywulta, dokonała wczoraj zmian w budżecie Bielska-Białej. Środki zarezerwowane dotąd na ul. Pikową trafią na budowę Stadionu Miejskiego przy ul. Rychlińskiego.
Dodatkowe pieniądze na najważniejszą dla Ratusza inwestycję w mieście przeznaczone są m.in. na prace przy fundamentach pod trybuną południową, wyburzenie starych budynków oraz podwyższenie standardu krzesełek na trybunach. Jak podkreślił wiceprezydent Lubomir Zawierucha, wygodniejsze foteliki otrzymają także dziennikarze relacjonujący imprezy sportowe.
Część radnych pytała, czy pieniędzy nie można było przenieść na inną inwestycję drogową, np. na remont nawierzchni. - Szukaliśmy pieniędzy na budowę stadionu i znaleźliśmy je na ul. Pikowej - przyznał prezydent Krywult.
rok
Komentarze 31
Stadion , który zapewne okaże się jeszcze bublem jak większość inwestycji w mieście !!!!!!
Stadion powinien wybudować sobie klub, jeśli stać ich na tak wysokie kontrakty dla mizernych piłkarzy, to ich miejsce pracy.
Bielski stadion jest i będzie największą ?inwestycją? w mieście w tym i przyszłym roku. Jest budowany tylko i wyłącznie z kredytu, które trzeba będzie spłacać. A czasy są trudne, trzeba dostosowywać plany inwestycyjne do możliwości finansowych ? przyznaje sam ratusz przy róznych kwestiach ? czyli nic ?się nie da?, bo nie ma pieniędzy...Czy stadion na piętnaście tysięcy ludzi za 100 mln zlotych to nie jest dużo?? Otóż, to jest bardzo dużo . W Kielcach, mieście wojewódzkim większym od Bielska, całkiem podobny wybudowano za niespełna 50 mln. Skąd taka różnica??
Bo widać tylko u nas na hiper-super foteliki, które już na pierwszym lepszym meczu będą fruwać, wydaje się lekką ręka pienądze ot tak blisko 1 mln złotych? Z czego one mają być ? z włoskiego marmuru, podgrzewane, żeby pupa nie marzła?? Dla porównania : w tegorocznym budżecie na budowę ścieżek rowerowych przeznaczono 500 tys złotych, kiedy według obiektywnych rankingów pod tym względem zajmujemy ostatnie miejsce w Polsce. I to ma być promocja miasta? I gdzie są ci inwestorzy? gdzie jest ten wielki biznes? Łatwo więc ?nażekać? na narzekających, gdy nie odróznia się rzeczywistości od wyobrażeń.
Krywult traktuje publiczne pieniądze jak swoje kieszonkowe, a budżet jak skarbonkę
A mam pytanie - czy ataman wytłumaczył się już z dębowca i działki Marka P. pod halą, że tak odważnie zagrywa???
I znowu CBA zawita do Bielska !!!

Klauzula informacyjna ›