Rodziny ofiar chcą najwyższej kary
Prokurator zażądał dziewięciu lat więzienia dla Karoliny Z., która oskarżona jest o prowadzenie samochodu pod wpływem amfetaminy. W październiku ub. roku śmiertelnie potrąciła dwóch chłopców w Kozach. W Bielsku-Białej dobiega końca proces w tej sprawie.
Proces toczy się od lutego br. przed bielskim Sądem Rejonowym. Dziś sędzia Wojciech Salomon wysłuchał mów końcowych stron. Prokurator zażądał dla oskarżonej dziewięciu lat więzienia. Najwyższej w tym przypadku kary - 12 lat pozbawienia wolności - domagał się natomiast pełnomocnik rodzin zabitych chłopców, które od początku uczestniczą w procesie. Oskarżenie wniosło także o dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych dla 21-letniej Karoliny Z.
Zdaniem prokuratora, wina kobiety nie podlega dyskusji. Potwierdzają ją zeznania świadków, a także opinie biegłych. Z kolei obrona zwróciła się do sądu o łagodny wymiar kary. W opinii obrońców Karoliny Z., do tragedii doszło nieumyślnie. Adwokaci podkreślali, że w zeznaniach świadków są pewne nieścisłości, które mogłyby wskazywać, że chłopcy wbiegli na jezdnię.
Dariusz Kine, ojciec jednego z zabitych chłopców powiedział na sali sądowej, że współczuje rodzicom oskarżonej, ale osobiście wolałby odwiedzać swoje dziecko za kratami niż na cmentarzu. - Dostaliśmy dożywocie i z nim będziemy żyli - mówił.
Karolina Z., po raz kolejny przeprosiła dzisiaj rodziny chłopców. Podkreśliła, że ma świadomość tego, co zrobiła. - Będę z tym żyła - powiedziała oskarżona. Sąd ogłosi wyrok 2 lipca. O rozpoczęciu procesu pisaliśmy szerzej w artykule Spokojna i opanowana - zabiła dwoje dzieci.
sza
Galeria:
Komentarze 20
To juz nasze odczucia, powinna dostac maksymalny wyrok ale pozostanie nam przyjac wyrok sądu.
Kara zgodnie z widełkami i wyrokiem sądu a nie udawanie ze nic sie nie stało i kierowanie na roboty publiczne - jak proponuje Fad.
Widze ze masz jakis problem skoro do merytorycznej dyskusji od razu wrzucasz stosy i kare smierci.
A to co z nia bedzie po odsiadce zupelnie mnie nie interesuje, swoją szanse na normalne zycie miała, zmarnowała ją.
Jak nie planował picia, a po pijaku coś mu odbiło i wsiadł za kółko, to również jest to świadome działanie, bo skoro był na tyle przytomny aby wyjechać na ulicę, to znaczy że jeszcze był świadom tego co robi,tylko większość ludzi myśli że są wspaniałymi kierowcami.
Kierowców uczy się obsługi skrzyni biegów, to również powinno się wbijać do głów, że na podwójnym gazie się nie jeździ.
A kara musi być.
12 lat moim zdaniem to i tak niewiele dobrze powiedział jeden z zabitych chłopców , że on dziecko może teraz tylko odwiedzać na cmentarzu , a rodzice Karolinę w wiezieniu bo żyje !!!


Klauzula informacyjna ›