Na skutek dzisiejszych obfitych opadów deszczu została zalana część Czechowic-Dziedzic. Największe szkody są w budynkach wzdłuż ulic Kolejowej i Kochanowskiego. Do godzin popołudniowych strażacy odnotowali około 50 interwencji na terenie miasta.

Od wczesnych godzin porannych w akcjach ratowniczych związanych z podtopieniami wzięło udział sześć zastępów Państwowej Straży Pożarnej z Bielska-Białej, dziewięć zastępów Ochotniczych Straży Pożarnych z gminy Czechowice-Dziedzice, zastęp OSP z Komorowic Śląskich, a także Straż Miejska oraz pracownicy Urzędu Miiejskiego w Czechowicach-Dziedzicach.

Największe szkody są w budynkach wzdłuż ulic Kolejowej i Kochanowskiego, a także lokalnie w budynkach w pobliżu ul. Kaniowskiej, Traugutta i Słowackiego. Dodatkowo strażacy udrażniali przepusty i zabezpieczali workami z piaskiem brzegi potoku Młynówka w okolicy ul. Jasnej oraz cieku wodnego w okolicach ul. Wodnej i Zielonej. Do godzin popołudniowych strażacy odnotowali około 50 interwencji na terenie miasta.

Wieczorem gwałtowne ulewy zalały perony stacji w Czechowicach-Dziedzicach. Wstrzymany został lokalny ruch kolejowy. Nie jeżdżą pociągi m.in. w kierunku Bielska-Białej, a przewoźnicy uruchomili zastępczą komunikację autobusową. Jak poinformował nasz portal komendant PSP w Bielsku-Białej mł. bryg. Adam Caputa, który koordynuje akcję ratunkową, w Czechowicach-Dziedzicach podtopione są setki budynków. W akcji uczestniczy 30-35 zastępów PSP i OSP. Strażacy cały czas odpompowują wodę.

bb

PS.Ruch kolejowy na stacji Czechowice-Dziedzice został już przywrócony.