Park Słowackiego został fatalnie zrewitalizowany - stwierdził na majowej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej radny Przemysław Drabek. Do jego interpelacji odniósł się teraz pisemnie pełnomocnik prezydenta miasta Henryk Juszczyk. Urzędnik przyznaje, że radny ma dużo racji.

O milionach utopionych w błocie Parku Słowackiego pisaliśmy wielokrotnie. Stan inwestycji pokazaliśmy w fotoreportażu Nowa aleja śmietnikowa na początku stycznia br. Przemysław Drabek otrzymał w sprawie obiektu krytyczne opinie bielszczan, które wsparł własnymi wnioskami. Radny ma liczne zastrzeżenia do sposobu realizacji inwestycji (pisaliśmy o nich w artykule Fatalna rewitalizacja Parku Słowackiego).

Zastrzeżenia opisał w interpelacji zgłoszonej na sesji pod koniec maja. Teraz do uwag wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej odniósł się pisemnie pełnomocnik prezydenta Bielska-Białej, Henryk Juszczyk. Urzędnik przyznaje, że część zarzutów radnego jest uzasadniona. Dlatego planowane jest usunięcie usterek budowlanych na placu zabaw, który ma być regularnie sprzątany. Zainstalowane będzie dodatkowe oświetlenie klatek schodowych nowego parkingu. Obiekt zostanie ponownie odwodniony w celu wyeliminowania zastoisk wody na parterze.

Wykonawca musi też odwodnić boisko, na którym po opadach stoją kałuże wody, a także naprawić elementy odprowadzania wody z dachu pawilonu sportowego. Będący dumą Ratusza zespół fontann do dziś nie funkcjonuje prawidłowo. Inwestor wezwał projektanta tych urządzeń do zastosowania rozwiązań technicznych, dzięki którym woda zacznie tryskać tak, jak trzeba.

Całkowity koszt robót budowlanych zrealizowanych w ub. roku w ramach rewitalizacji Parku Słowackiego wyniósł ponad 9,8 mln zł. Wykonawcą jest konsorcjum firm PBP ?Beskid Holding? oraz PRB ?Beskid nr VI?, które usuwa obecnie niedoróbki. Pełnomocnik prezydenta miasta wyraził gotowość zaproszenia radnego Drabka do udziału w komisyjnym przeglądzie jakościowym elementów zagospodarowania parku. Rzecz jasna, po usunięciu usterek przez wykonawcę inwestycji.

bb