Studenci i pracownicy bielskiej ATH opuszczają budynki w różnych częściach miasta i przenoszą się do kampusu na Błoniach. Na majowej sesji Rady Miejskiej rektor Ryszard Barcik wyjaśniał, że w kryzysie trzeba ciąć koszty.

Na Błonia przeprowadzają się wydziały ATH, które korzystały dotąd z obiektów wynajmowanych na terenie miasta. Wkrótce plac Fabryczny na dobre opuści Wydział Nauk o Materiałach i Środowisku. W najbliższą środę w kampusie odbędzie się uroczystość oddania do użytku nowego gmachu. Jest to dawna stołówka żołnierska, którą przed dwudziestu laty adaptowano do potrzeb kształcenia w bielskiej Filii Politechniki Łódzkiej.

Teraz obiekt został zmodernizowany i rozbudowany za pieniądze unijne pozyskane w ramach projektu ?Nowoczesna uczelnia - poprawa warunków kształcenia na Akademii Techniczno-Humanistycznej w Bielsku-Białej?. Celem inwestycji było powiększenie możliwości bazy dydaktycznej i badawczej oraz poprawa standardu nowego gmachu. W budynku znajdują się m.in. cztery sale dydaktyczne i 21 laboratoriów, wyposażonych w specjalistyczną i nowoczesną aparaturę badawczą.

Na ostatniej sesji Rady Miejskiej Bielska-Białej rektor Akademii Techniczno-Humanistycznej prof. dr hab. inż. Ryszard Barcik wyjaśniał, że przeprowadzki są elementem cięcia kosztów funkcjonowania uczelni. - Tam gdzie jest ciaśniej, jest przyjemniej - podkreślał rektor.

bb