Chirurgia plastyczna jest dziedziną zabiegową, która powstała z chirurgii ogólnej w czasie pierwszej wojny światowej. Początkowo była to tzw. chirurgia rekonstrukcyjna polegająca na odtworzeniu uszkodzonych tkanek. W ten sposób leczono rannych żołnierzy. Teraz specjaliści z branży powiększają biusty i odsysają tłuszcz z brzuchów.

Na początku ?? wieku podejmowano pierwsze próby operacji estetycznych poprawiających urodę. - Lekarze nie traktowali takich zabiegów poważnie - mówi dr n. med. Janusz Sirek, konsultant wojewódzki chirurgii plastycznej z bielskiej kliniki "MedCosmetic". - Uważali, że zadaniem lekarza jest leczenie chorób, a nie sprzyjanie próżności. Mimo tego, chirurgia estetyczna rozwijała się. 

Zbyt mało specjalistów?

W Bielsku-Białej, podobnie jak w całej Polsce, nie ma wielu specjalistów od poprawiania urody. - W kraju 38-milionowym mamy około 160 chirurgów plastyków - podkreśla nasz rozmówca. Dla porównania, w mniejszych Czechach działa ok. 180 takich specjalistów. Przybywa chętnych, by zmienić coś w swoim wyglądzie. Wciąż jednak brak nowych, profesjonalnych gabinetów. W Bielsku-Białej działa jedna klinika oraz dwa gabinety chirurgii plastycznej. To i tak postęp, gdyż przez ostatnie 20 lat był tylko jeden gabinet.

Doktor Sirek operuje zarówno mieszkańców Bielska-Białej, jak i innych polskich miast. Pacjentki przyjeżdżają także z zagranicy. Na operacje decydują się głównie panie. Najbardziej popularnym zabiegiem jest powiększanie piersi. Niektóre pacjentki proszą o korektę nosa, uszu, odsysanie tkanki tłuszczowej i usuwanie zmarszczek na twarzy. Coraz modniejsze są zabiegi odmładzające, polegające na wstrzykiwaniu własnych komórek tłuszczowych i komórek macierzystych.

Rzadziej na zmianę wyglądu decydują się panowie. - Jeśli już pojawiają się mężczyźni, to chcą skorygować nos, odstające uszy, czasami odsysają tkankę tłuszczową na brzuchu - tłumaczy chirurg.

Nos w stylu Nicole Kidman

Zdaniem dr. Sirka, ludzie decydują się na operacje plastyczne, aby poprawić swoją samoocenę oraz postrzeganie przez otoczenie. Czasami pacjentki są przekonane, że zabieg rozwiąże wszystkie ich problemy. Nasz rozmówca wspomina, że jedna z pań chciała poprawić sobie nos, by powrócił do niej niewierny mąż.

Pacjenci przynoszą również zdjęcia sławnych osób, prosząc m.in. o takie same szczegóły w wyglądzie twarzy, jakie ma ulubiona gwiazda filmowa. - Trzeba jednak pamiętać, że po operacji pacjentka nie stanie się Nicole Kidman czy Penelope Cruz - mówi chirurg.

Dwa lata temu na operacje estetyczne został wprowadzony podatek VAT, przez co ceny zabiegów wzrosły o 23 proc. Jak tłumaczy dr Sirek, korekcja odstających uszu i plastyka powiek górnych kosztują teraz ok. 4 tys. zł. Operacja powiek dolnych, to koszt 4,5 tys. zł. Za korektę nosa zapłacimy 8 tys. zł, a całkowity koszt operacji powiększenia piersi wynosi  12,5-15 tys zł.

Chce poczuć się prawdziwą kobietą

Operacje są więc kosztowne. Dlatego pacjenci powinni mieć gwarancję, że zabieg wykonuje odpowiedni specjalista. Przed operacją powinniśmy upewnić się, czy wybrany przez nas lekarz jest specjalistą chirurgii plastycznej.

 - Zawsze miałam mnóstwo kompleksów - mówi 32-letnia bielszczanka, która chce zachować anonimowość. Największym problemem jest dla niej zbyt mały biust. Chciałaby to zmienić. Dla siebie. - Nigdy nie spotkałam się z uwagami na ten temat ze strony innych. Chcę po prostu dobrze się czuć, móc zakładać bluzki z dekoltem, bez obaw włożyć na plaży bikini - tłumaczy kobieta. Obawia się jednak zabiegu.

Czasem po operacjach mogą występować powikłania. Bywa, że pacjenci mają krwawienia, stany zapalne, widoczne blizny. Po powiększeniu piersi może wystąpić torebka włóknista, a po odsysaniu tłuszczu - nierówności na skórze. Pacjenci muszą o tym zostać uprzedzeni i podpisać zgodę na zabieg. - Podjęcie decyzji wymaga od kobiety wielkiej odwagi - ocenia nasza rozmówczyni. Podkreśla, że jest wiele programów telewizyjnych na temat upiększania ciała, które zachęcają do zabiegów, ale rzadziej mówi się o komplikacjach. - Czego jednak nie robi się dla bycia piękną? - podkreśla bielszczanka.

Anna Bodzek

Fot: Dr Sirek MedCosmetic Prywatna Klinika Chirurgii Plastycznej