I tak zapłacisz za sąsiada
Mieszkańcy bloków, którzy będą segregować śmieci zostaną obciążeni kosztami za tych lokatorów, którzy tego nie zrobią. Spółdzielnie mieszkaniowe nie dysponują żadnymi sposobami, by sprawdzić, kto wyrzuca posegregowane śmieci, a kto nie. Jeden złośliwy mieszkaniec i karę zapłacą pozostali.
- No przecież nie zamontujemy w śmietnikach monitoringu, by sprawdzać, kto i jakie śmieci wyrzuca. Nie wolno nam tego zrobić. To byłoby niezgodne z prawem! Po prostu większość mieszkańców będzie ponosiła konsekwencje związane z postawą mniejszości. To się nazywa zasada zbiorowej odpowiedzialności - tłumaczy prezes jednej z bielskich spółdzielni mieszkaniowych. - Przyjęcie reguły odpowiedzialności zbiorowej w budynkach wielorodzinnych, to jedna z wielu wad tej ustawy - podkreśla.
Ustawa jest bublem
Jeden za wszystkich - wszyscy za jednego. Tak jest skonstruowana nowa ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. W przeciwnym wypadku każdy lokal z bloku musiałby mieć na zewnątrz dwa pojemniki na mokre i suche odpadki. Można by je oznaczyć np. numerem mieszkania. Tyle, że w przypadku bloku, gdzie jest 150 mieszkań, na placu musiałoby stanąć 300 pojemników! - To jest technicznie niemożliwe do zrealizowania - dodaje prezes.
- My, jako wykonawcy usługi, jeżeli stwierdzimy, że śmieci są posegregowane, to je odbierzemy. Odpadki nieposegregowane zostawimy, sfotografujemy i zgłosimy to Urzędowi Miejskiemu. Potem wszystko już odbywa się na zasadzie decyzji administracyjnej. Miasto będzie się kontaktować ze spółdzielnią - podkreśla pracownik spółki Sita ZOM, która wygrała przetarg na odbiór i wywóz miejskich odpadów. Bielskie spółdzielnie mieszkaniowe deklarują, że śmieci będą segregowane.
Na pytanie o to, kto zapłaci za odbiór nieposegregowanych odpadów, pracownik spółki odpowiada wprost: - Wszyscy, którzy korzystają z danego śmietnika.
Sprawy zostaną dopracowane
Tomasz Ficoń, rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej przyznaje, że z podobnym problemem boryka się wiele miast w Polsce. - To kwestia ustawy, która jest tak, a nie inaczej skonstruowana. Ten kto uczciwie segreguje, zapłaci za tych, którzy nie będą tego robili - wyjaśnia. - Myślę, że te sprawy zostaną dopracowane już w trakcie obowiązywania nowych przepisów - podkreśla rzecznik magistratu.
Przypomnijmy, od 1 lipca stawka miesięcznej opłaty w przypadku selektywnego zbierania odpadów komunalnych będzie wynosiła 13 zł dla jednoosobowego gospodarstwa i 13 zł za każdą kolejną osobę. Natomiast 21 zł od osoby zapłaci rodzina, która nie będzie segregowała odpadów.
Anna Szafrańska
Komentarze 61
Wszyscy jesteśmy traktowani jak zwykłe frajerstwo !!!!!!
http://biznes.onet.pl/zarobic-na-smieciach,18564,5531390,1,news-detal
Skoro to dobry biznes wobec tego śmieci powinny być odbierane za przysłowiowy grosz !!!
Zyskają tylko mieszkańcy domów jednorodzinnych , którzy sami będą sobie segregować swoje śmieci a jak można kontrolować ponad 160 mieszkań w jednym bloku .
Miasto określiło stawki za odpady segregowane i zmieszane. Później zorganizowało przetarg, Remondis go zaskarżył, sąd przyznał racje gminie. Tylko Sita złożyła ofertę. Urząd Miasta musi podpisać umowę z Sitą na transport - i tylko transport, bo za odpady Urząd będzie płacił osobno do ZGO. Spółdzielnie zadeklarowały,że mieszkańcy będą sortować odpady, bo stawka jest mniejsza. Jak Mieszkańcy nie będą sortowali, to będą płacili więcej, a Sita nie dostanie złotówki za to więcej, bo jest umowa na stałą wartość, czyli kwotę, jaką podali w przetargu!!!Mało tego,będą musieli przyjechać inną śmieciarką, bo jak mieszkańcy bloku pomieszają śmieci, nie będą mogli tego załadować do śmieciary zbierającej np suche, albo mokre, tylko i wyłacznie do tej,co będzie zbierała zmieszane.
SITA się wycwaniła i chce zarobić na nas wiecej kasy i tyle .
Skoro odbierali wcześniej niesegregowane śmieci od mieszkańców bloków tak jak od mnie 11zł. od osoby x 4 = 44 zł. miesięcznie to czemu teraz mam segregować i płcić 52 zł. lub 84 zł.
Jeżeli już to powinienem płacic mniej , ponieważ będe segregował .
Ciekawe ile etapów segregacji będą musiały przejść te śmieci po nowej ustawie a ile przechodziły wcześniej i czy to ma wogóle sens.
Straż miejska i policja będzie miała co robić pilnować bezpieczeństwa przy Śmietnikach.
Super pomysł z tą wspólna odpowiedzialnością za segregację brawo bezmózgowcy tzw. " politycy " .
A i jeszcze ceny byście mogli zaokraglić podnieść od 15 zł. i 25 zł. łatwiej by sie liczyło
No ale za stadiony i rozrywkę dla chołoty ktoś musi zapłacić. Za darmo nie ma.
Polityka Tuska i PO rząd dla krezusów , bogaczy i marionetek . Reszta się nie liczy co dla takich znaczy 21 zł. od osoby przy zarobkach 12 - 15 tys. zł. miesiecznie to nie ma żadnego znaczenia ale ja moge się zamienić z moim 1600 zł. netto miesiecznie ale oni by za to nie przeżyli niestety a gdzie tam jeszcze opłaty i cała reszta . Takaże fuck off panowie rządzący !!!

Klauzula informacyjna ›